Ośmiu Specjalnych Sprawozdawców Narodów Zjednoczonych wystosowało list do rządu Chińskiej Republiki Ludowej, krytykując przyjętą przez Pekin ustawę o „etnicznej jedności i postępie” i program sinizacji tzw. mniejszości.
CZYTAJ DALEJ
Gangkje Drubpa Kjab – pisarz i nauczyciel języka tybetańskiego z Sertharu (chiń. Seda) odbywający karę 14 lat więzienia – jest w „stanie krytycznym i nie otrzymuje żadnej pomocy medycznej. Na skutek tortur i bicia stracił w więzieniu pamięć i wzrok, choruje na serce, płuca i żołądek. Jego krewni błagają o interwencję ONZ i inne organizacje międzynarodowe”.
CZYTAJ DALEJ
Według chińskich mediów tybetańscy mnisi „zaczęli aktywnie studiować pisany i mówiony wspólny język, aby zdobywać wiedzę przydatną w nowoczesnym społeczeństwie”.
CZYTAJ DALEJ
„Ponad roku temu” chińska policja „uprowadziła” dwóch mnichów klasztoru Czu Khama w Maczu (chiń. Maqu), w prowincji Gansu.
CZYTAJ DALEJ
Po historycznych wyborach, które zmiotły prochińską koalicję partii komunistycznych (z aresztowanym już za wydanie rozkazu strzelania do demonstrantów premierem Oli), Pekin „całym ciężarem” naciska na nowe władze Nepalu „w sprawie Tybetu i Tajwanu”.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie promują mieszane małżeństwa w Tybecie, chwaląc „modelowy obszar jedności etnicznej i postępu” w Szigace.
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła informują o zwolnieniu „okaleczonego” Jeszego Sangpo z Serszulu (chiń. Shiqu) „po odbyciu pełnej kary 18 lat pozbawienia wolności. W więzieniu stracił zdrowie, jest w bardzo ciężkim stanie”.
CZYTAJ DALEJ
Dhargje – mnich z Sertharu (chiń. Seda) zatrzymany w Lhasie w sierpniu 2021 roku – został skazany na siedem lat więzienia za pomoc w „przekazywaniu ofiar dla Dalajlamy” i „nielegalnym przekraczaniu granicy”.
CZYTAJ DALEJ
Policja „otoczyła klasztor” Lung Ngon w Gade (chiń. Gande), przerywając rytuały w intencji Hungkara Rinpoczego, nauczyciela buddyjskiego i działacza społecznego, który zmarł rok temu po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy chińskiej służby bezpieczeństwa w Wietnamie. „Zabrali lamę Ugjena Dziangczuba, zawieźli na komisariat, strasznie zbili i zwolnili w środku nocy. Kazali usunąć wszystkie upamiętniające Rinpoczego tablice oraz zawieszone na ścianach modlitwy i buddyjskie sentencje. Zabronili robienia i upubliczniania zdjęć. Ludzie mówią, że w tych okolicznościach łatwiej byłoby umrzeć, niż żyć”.
CZYTAJ DALEJ
Władze Lhasy ogłosiły „masowy budowlany wyścig” do „nowoczesności o specyfice chińskiej”. Burmistrz Wang Qiang (który trzy lata temu zastąpił na tym stanowisku Tybetańczyka Gho Khoga) 16 marca uroczyście obwieścił, że jest to „początek decydującej bitwy i sprintu” (możliwego dzięki „sprzyjającej polityce i boomowi budowlanemu”), przedstawiając listę „tysiąca narodowych inwestycji”.
CZYTAJ DALEJ
Zega Gjaco – zatrzymany w lipcu 2025 roku mnich i nauczyciel w klasztorze Cang w Gepasumdo (Thunte, chiń. Tongde) – został okaleczony w więzieniu. „Choć wcześniej nic mu nie dolegało, ledwie chodzi i niedowidzi, bo przez pół roku dzień w dzień świecili mu w oczy”.
CZYTAJ DALEJ
Gjalcen Norbu – mianowany Panczenlamą przez Pekin po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją przez Dalajlamę w 1995 roku – poświęcił „koniecznej sinizacji” całe doroczne wystąpienie na forum Ogólnochińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej, ani razu nie wspominając o potrzebach Tybetu ani Tybetańczyków, o których prawa walczył niezmordowanie jego poprzednik.
CZYTAJ DALEJ
Według lokalnych mediów, które powołują się na źródła w ministerstwie spraw zagranicznych, Chiny złożyły oficjalny protest przeciwko odwiedzaniu Nepalu przez „tybetańskich Rinpoczów”, dosłownie „Drogocennych”, czyli inkarnowanych lamów (żyjących, jak wynika z kontekstu, na wychodźstwie), oraz paleniu książek Xi Jinpinga w uczelni należącej do jednej z partii komunistycznych. Władze w Katmandu „na prośbę Pekinu” miały „odmówić wizy jednemu Rinpoczemu”, którego imienia nie podano. Nocne palenie książek wytłumaczono „koniecznością zwolnienia miejsca w magazynie”.
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła informują o zakatowaniu Samtena – dwudziestopięcioletniego mnicha klasztoru Dica – na komisariacie w Bajanie (chiń. Hualong), w prowincji Qinghai. Władze chińskie „przekazały zwłoki” klasztorowi 8 grudnia 2025 roku, twierdząc, że mnich „nagle zachorował i zmarł po przewiezieniu do szpitala”. Przełożonych straszono surowymi karami za „rozmawianie z kimkolwiek o tym incydencie”. Wciąż nie udało się ustalić, kiedy zatrzymano duchownego i gdzie próbowano go ratować.
CZYTAJ DALEJ
Przed Losarem – przypadającym tym razem 18 lutego Nowym Rokiem tybetańskiego kalendarza królewskiego – oraz wiosennymi wakacjami w Chinach władze chińskie wprowadzały „zakaz wstępu do świątyń dla niepełnoletnich” w różnych regionach Tybetu.
CZYTAJ DALEJ
Z okazji Losaru (Nowego Roku tybetańskiego kalendarza królewskiego) władze chińskie wyprowadziły wojsko na ulice Lhasy i zaostrzyły restrykcje obowiązujące lokalnych aparatczyków oraz pracowników sektora państwowego.
CZYTAJ DALEJ
Według niezależnych źródeł chińska mobilna aplikacja internetowa Kuaishou zaczęła cenzurować nie tylko portrety czy wzmianki o Dalajlamie, ale także tybetańskojęzyczne posty i „jednoznacznie tybetańskie” obrazy, na przykład tradycyjnych strojów.
CZYTAJ DALEJ
Palden Jesze – mnich i nauczyciel z Tehoru w Kardze (chiń. Ganzi), w prowincji Sichuan – został skazany na sześć lat więzienia (najprawdopodobniej) za uczenie dzieci języka tybetańskiego w czasie szkolnych wakacji.
CZYTAJ DALEJ
Thinle Gjaco – mnich klasztoru Kirti w Ngabie (chiń. Aba) skazany na pięć lat więzienia za rozpowszechnienie nauk Dalajlamy – został przedterminowo zwolniony za „dobre sprawowanie” i osadzony w areszcie domowym.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie chwalą się „rekordową liczbą” tybetańskich uczniów wysłanych do – także coraz liczniejszych – „specjalnych klas” w szkołach Chiń właściwych.
CZYTAJ DALEJ
Anja Sengdra – działacz społeczny przetrzymywany w więzieniu niemal pół roku po odbyciu kary siedmiu lat pozbawienia wolności – został zwolniony 8 lutego. Za kratami stracił zdrowie.
CZYTAJ DALEJ