jakby urągając karmie
wszystkim kłodom i cierniom
organizm oblał się rumieńcem
CZYTAJ DALEJ
Zostało mi tylko trochę złomu.
Jeśli potrzebny wam sierp albo kilof,
mogę przetopić
CZYTAJ DALEJ
Jeśli pasuje ci praktykowanie z niebem,
Chmury są jego iluzorycznymi wytworami.
Po prostu bądź niebem.
CZYTAJ DALEJ
Dziecko Krainy Śniegu, pójdźmy na pielgrzymkę
Złóż dłonie na sercu i pokłoń się trzykrotnie
Myśląc o współczuciu naszych wielkich przodków
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła dementują informacje o warunkowym zwolnieniu Asanga – pieśniarza z Ngaby (chiń. Aba) zatrzymanego za „śpiewanie o Jego Świątobliwości”.
CZYTAJ DALEJ
Księżyc na nocnym niebie, poplątane
ścieżki tego kraju – czy myślisz o nas
czasem, nieskalana kłamstwem Opiekunko?
CZYTAJ DALEJ
dawno już bez campy
buddyzmu światła różańca
– dziś jeszcze straciłem głos
CZYTAJ DALEJ
Kiedy dwadzieścia pięć lat później zapytałam
wreszcie, jak się nazywa, zaczął opowiadać
o wiosce, w której urodzili się jego rodzice.
CZYTAJ DALEJ
Asang – zatrzymany w Ngabie (chiń. Aba) w prowincji Sichuan za „śpiewanie o Jego Świątobliwości” – po dwóch miesiącach został „warunkowo zwolniony z więzienia”.
CZYTAJ DALEJ
słońce jest czarne, niebo zielone
biały kruk tańczy na różowej gałęzi
lis wymachuje skrzydłami w chmurach
CZYTAJ DALEJ
Pewnego dnia ze szczytu Żelaznego Wzgórza
wystrzeli w niebo płomień
i usłyszy lamenty twego słońca
CZYTAJ DALEJ
Serce przypomina jesienny księżyc: okrągły, jasny, chłodny jak jadeit.
Jeśli się je starannie poleruje, można w nim zobaczyć swoje prawdziwe ja, lśniące niczym lustro.
CZYTAJ DALEJ
Dolma Kjab „jest prawdziwym bodhisattwą – napisałam. – Takim z antycznych tekstów: to pełnym współczucia, to znów pałającym gniewem, myślącym o sobie, ale i niosącym pomoc innym. Nie umiem przestać zastanawiać się, dlaczego to pisał. Pisał sam, samego go zabrali, samotnie siedzi w więzieniu. Kłaniam mu się w pas, bo nigdy wcześniej nie słyszałam o Tybetańczyku, który w Tybecie mówiłby językiem kolonizatora o historii i rzeczywistości, zwłaszcza tej drugiej, by pokazać nam mechanizm zniewolenia oraz drogę do wyzwolenia. Jest nas, ludzi pióra zatrzęsienie; jeśli w takich czasach, w tak skrajnych okolicznościach nie będziemy pisać, by dawać świadectwo i ocalić pamięć, jaki z nas pożytek?”
CZYTAJ DALEJ
Wszyscy jesteśmy dziećmi Tybetu
Nie szydźmy z siebie
Dzielimy cel i los
CZYTAJ DALEJ
Nie wiem, kto jest bohaterem, ale wiem, kto nie jest.
Ten, co rozkazuje ślepym maszerować w przepaść.
CZYTAJ DALEJ
Lwy są zamknięte w drewnianych klatkach.
Ilekroć je widzę, zdaje mi się, że chcą uciec.
CZYTAJ DALEJ