Autor: A

„Zaginiony” mnich z Sertharu skazany na siedem lat więzienia

Dhargje – mnich z Sertharu (chiń. Seda) zatrzymany w Lhasie w sierpniu 2021 roku – został skazany na siedem lat więzienia za pomoc w „przekazywaniu ofiar dla Dalajlamy” i „nielegalnym przekraczaniu granicy”.

CZYTAJ DALEJ

NN: Trzy lata jak dla brata

– Za co ci wlepili dziesięć lat? – pyta więzień polityczny skazanego, którego właśnie przywieziono do Drapczi.

– Za nic – odpowiada nowy.

CZYTAJ DALEJ

„Rocznicowe” szykany, zatrzymanie w klasztorze Hungkara Rinpoczego

Policja „otoczyła klasztor” Lung Ngon w Gade (chiń. Gande), przerywając rytuały w intencji Hungkara Rinpoczego, nauczyciela buddyjskiego i działacza społecznego, który zmarł rok temu po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy chińskiej służby bezpieczeństwa w Wietnamie. „Zabrali lamę Ugjena Dziangczuba, zawieźli na komisariat, strasznie zbili i zwolnili w środku nocy. Kazali usunąć wszystkie upamiętniające Rinpoczego tablice oraz zawieszone na ścianach modlitwy i buddyjskie sentencje. Zabronili robienia i upubliczniania zdjęć. Ludzie mówią, że w tych okolicznościach łatwiej byłoby umrzeć, niż żyć”.

CZYTAJ DALEJ

Oser: Wiosna

Przyszła wiosna do Lhasy

Blaszane głośniki codziennie

ryczą w wojskowych barakach

CZYTAJ DALEJ

Władze Lhasy zapowiadają „sprint” do schińszczenia

Władze Lhasy ogłosiły „masowy budowlany wyścig” do „nowoczesności o specyfice chińskiej”. Burmistrz Wang Qiang (który trzy lata temu zastąpił na tym stanowisku Tybetańczyka Gho Khoga) 16 marca uroczyście obwieścił, że jest to „początek decydującej bitwy i sprintu” (możliwego dzięki „sprzyjającej polityce i boomowi budowlanemu”), przedstawiając listę „tysiąca narodowych inwestycji”.

CZYTAJ DALEJ

Czimi Rinpocze: Przebudzenie

Był sobie raz stary człowiek, który miał osła. Kiedy zwierzęciu zachciało się pić, zaprowadził je nad rzekę, bo w chałupie skończył się zapas deszczówki. Wracając do domu, poczuł zmęczenie i postanowił dalej pojechać. Dotarłszy do celu, zorientował się, że zgubił gdzieś podopiecznego.

CZYTAJ DALEJ

Zega Gjaco okaleczony w więzieniu w Colho

Zega Gjaco – zatrzymany w lipcu 2025 roku mnich i nauczyciel w klasztorze Cang w Gepasumdo (Thunte, chiń. Tongde) – został okaleczony w więzieniu. „Choć wcześniej nic mu nie dolegało, ledwie chodzi i niedowidzi, bo przez pół roku dzień w dzień świecili mu w oczy”.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Apel o zakończenie konfliktów

Całym sercem popieram stanowczy apel, który papież Leon XIV ogłosił podczas mszy świętej w Niedzielę Palmową. Jego wezwanie do złożenia broni i odrzucenia przemocy głęboko mnie poruszyło, ponieważ sięga sedna nauczania wszystkich wielkich religii.

CZYTAJ DALEJ

Chiński Panczen wzywa do sinizacji buddyzmu tybetańskiego

Gjalcen Norbu – mianowany Panczenlamą przez Pekin po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją przez Dalajlamę w 1995 roku – poświęcił „koniecznej sinizacji” całe doroczne wystąpienie na forum Ogólnochińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej, ani razu nie wspominając o potrzebach Tybetu ani Tybetańczyków, o których prawa walczył niezmordowanie jego poprzednik.

CZYTAJ DALEJ

René Daumal: Noc ciężkiego picia (1938)

Obok stała grupka ludzi wpatrzonych w młodego Tybetańczyka, którego uważali za swojego przywódcę. Azjata nosił imię Nākiɳtchanamoŭrti, co po sanskrytyńsku oznacza „Inkarnację Najzupełniej Niczego”. Przyjrzałem mu się. Nie sprawiał wrażenia chorego, wydawał się może zbyt miły. Podejrzewam, że był tam przetrzymywany wbrew swojej woli za sprawą machinacji tak zwanych uczniów.

CZYTAJ DALEJ

Chińskie pretensje i naciski na nowy rząd Nepalu

Według lokalnych mediów, które powołują się na źródła w ministerstwie spraw zagranicznych, Chiny złożyły oficjalny protest przeciwko odwiedzaniu Nepalu przez „tybetańskich Rinpoczów”, dosłownie „Drogocennych”, czyli inkarnowanych lamów (żyjących, jak wynika z kontekstu, na wychodźstwie), oraz paleniu książek Xi Jinpinga w uczelni należącej do jednej z partii komunistycznych. Władze w Katmandu „na prośbę Pekinu” miały „odmówić wizy jednemu Rinpoczemu”, którego imienia nie podano. Nocne palenie książek wytłumaczono „koniecznością zwolnienia miejsca w magazynie”.

CZYTAJ DALEJ

Tenga Rinpocze: Łączenie praktyki Dharmy z codziennym życiem

Wieczorem, po zakończeniu pracy i powrocie do domu, zdarza się nam oglądać różne rzeczy dla relaksu. Jeśli rozumiemy coś z praktyki Dharmy, nie musi się to z nią kłócić. W przeciwnym razie pogrążymy się po prostu w rozproszeniu. Możemy przecież robić to w zgodzie z Dharmą. Powiedzmy, że patrzymy na różne postaci. Budda nauczał, że wszelkie przejawienia zjawisk są jak sen, iluzja. Zwykle tego nie dostrzegamy, ale możemy się o tym przekonać, na przykład oglądając program rozrywkowy. Zrozumieć, że wszystkie uwarunkowane zjawiska tego świata są – zgodnie z wyjaśnieniami Buddy – jak sen, iluzja. Z doświadczenia wiemy, że dotyczy to każdego z tych obrazków, co może pomóc przezwyciężyć nasze lgnięcie do postrzegania względnych zjawisk jako istniejących realnie.

CZYTAJ DALEJ

OZPL przyjmuje ustawę o „etnicznej jedności”

Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych (OZPL) – taśmowo zmieniające decyzje Komunistycznej Partii Chin w obowiązujące prawo – przyjęło Ustawę o etnicznej jedności (i „postępie”), nadając formalne ramy programowi sinizacji i asymilacji mniejszości narodowych, które w ChRL nazywa się grupami etnicznymi.

CZYTAJ DALEJ

Coe: O kobietach i mniszkach

Miejsce kobiety nie jest w kuchni i w obejściu. Historia uczy, że wiele Tybetanek dokonywało wielkich rzeczy. Każdy człowiek na tej planecie żyje tylko dzięki matce. Większość pierwszych słów uczy się od kobiet. To ich palce ocierają pierwsze łzy i to właśnie kobiety najczęściej opiekują się umierającymi.

CZYTAJ DALEJ

Szczątkowe informacje o zakatowaniu mnicha w Bajanie

Tybetańskie źródła informują o zakatowaniu Samtena – dwudziestopięcioletniego mnicha klasztoru Dica – na komisariacie w Bajanie (chiń. Hualong), w prowincji Qinghai. Władze chińskie „przekazały zwłoki” klasztorowi 8 grudnia 2025 roku, twierdząc, że mnich „nagle zachorował i zmarł po przewiezieniu do szpitala”. Przełożonych straszono surowymi karami za „rozmawianie z kimkolwiek o tym incydencie”. Wciąż nie udało się ustalić, kiedy zatrzymano duchownego i gdzie próbowano go ratować.

CZYTAJ DALEJ

Rząd ludowy okręgu Luhuo: Program klasztornego nauczania

Program studiowania kanonu buddyjskiego uczy mnichów realizowania wytycznych sinizacji religii oraz angażowania się w kampanie zrzeszeń buddyjskich szczebla okręgu i prefektury (np. „kochaj swój kraj, kochaj swoją religię, kochaj swoje miasto”) oraz interpretuje pisma i doktryny zgodnie z potrzebami naszych czasów.

CZYTAJ DALEJ

Zakaz wstępu do świątyń dla niepełnoletnich

Przed Losarem – przypadającym tym razem 18 lutego Nowym Rokiem tybetańskiego kalendarza królewskiego – oraz wiosennymi wakacjami w Chinach władze chińskie wprowadzały „zakaz wstępu do świątyń dla niepełnoletnich” w różnych regionach Tybetu.

CZYTAJ DALEJ

Khenpo Sodargje: Czyste krainy Buddy

Podczas jednego z „wieców walki” wodzirej, który maltretował starego mnicha, wykrzyczał: Pasożyty twojego pokroju lubią opowiadać brednie o „czystych krainach Buddy”. Jeśli one faktycznie istnieją, pokaż nam którąś!

CZYTAJ DALEJ

Noworoczna manifestacja siły w Lhasie i zakaz udziału w pogrzebach

Z okazji Losaru (Nowego Roku tybetańskiego kalendarza królewskiego) władze chińskie wyprowadziły wojsko na ulice Lhasy i zaostrzyły restrykcje obowiązujące lokalnych aparatczyków oraz pracowników sektora państwowego.

CZYTAJ DALEJ

Oser: O języku i duchu narodowym

Nie da się ukryć, że będąc pisarką tybetańską, wypowiadam się po chińsku. Nigdy nie byłam z tego dumna. Prawdę mówiąc, zawsze napawało mnie to bólem. I nie życzę nikomu innemu losu, na który skazuje nas chiński system oświaty. Choć za jego sprawą umiem pisać tylko po mandaryńsku, mam na koncie dwadzieścia osiem książek poświęconych wyłącznie Tybetowi. Nie napisałam w życiu słowa na inny temat i zapłaciłam za to bardzo wysoką cenę.

CZYTAJ DALEJ

Rugowanie tybetańskiego z internetowych platform

Według niezależnych źródeł chińska mobilna aplikacja internetowa Kuaishou zaczęła cenzurować nie tylko portrety czy wzmianki o Dalajlamie, ale także tybetańskojęzyczne posty i „jednoznacznie tybetańskie” obrazy, na przykład tradycyjnych strojów.

CZYTAJ DALEJ

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU