Policja zatrzymała 35 Tybetańczyków za „nielegalne” zbieranie jarca gumbu w okręgu Themczen (chiń. Tianjun), w prowincji Qinghai.
CZYTAJ DALEJ
Anglojęzyczny kanał Centralnej Telewizji Chińskiej CCTV – zarządzanej bezpośrednio przez departament propagandy Komunistycznej Partii Chin – postanowił rozprawić się z zachodnią dezinformacją i szkalowaniem „etnicznej polityki” Pekinu.
CZYTAJ DALEJ
Przedszkola w całym kraju są dziś zobowiązane do wpajania dzieciom „miłości do Komunistycznej Partii Chin i macierzy” oraz „identyfikowania się narodem chińskim i jego wielką kulturą”. Czyniąc z chińskiego nie tylko język wykładowy, ale medium zabawy i codziennych interakcji, odbiera się szansę na naturalne przyswojenie ojczystej mowy.
CZYTAJ DALEJ
Nowa ustawa „elastycznie steruje pogłębianiem asymilacji kulturowej, rygorystycznie penalizując wszystko, co zagraża etnicznej jedności”.
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła informują, że Cering Dolma – działaczka z Kardze (chiń. Ganzi) w Sichuanie – straciła w więzieniu zdrowie. „Bili ją tak, że złamali jej biodro. Żyje w ciągłym bólu, traci pamięć i ma ataki epilepsji. W tej chwili krewni nie wiedzą nawet, gdzie jest przetrzymywana, bo ciągle ją przenoszono. Błagają o pomoc Organizację Narodów Zjednoczonych”.
CZYTAJ DALEJ
W Draggo, w miejscu, w którym stał wielki posąg Buddy, „Chińczycy kazali zbudować tor wyścigów konnych”.
CZYTAJ DALEJ
Klasztor Drepung Gomang – jedna z najważniejszych instytucji monastycznych szkoły gelug buddyzmu tybetańskiego – dyscyplinarnie relegował duchownego, który po raz trzeci został deputowanym tybetańskiego parlamentu na wychodźstwie, i formalnie zakazał swoim mnichom stawania do wyborów.
CZYTAJ DALEJ
Li Ganjie, szef Departamentu Pracy Frontu Jedności KC KPCh (czyli głównego organu do spraw tzw. mniejszości), wizytował tybetańskie regiony Gansu i Sichuanu, doglądając wzmacniania „etnicznej jedności”: zacieśniania kontroli nad klasztorami, edukacji patriotycznej i narzucania „wspólnego języka” (przede wszystkim w instytucjach buddyjskich).
CZYTAJ DALEJ
Ośmiu Specjalnych Sprawozdawców Narodów Zjednoczonych wystosowało list do rządu Chińskiej Republiki Ludowej, krytykując przyjętą przez Pekin ustawę o „etnicznej jedności i postępie” i program sinizacji tzw. mniejszości.
CZYTAJ DALEJ
Gangkje Drubpa Kjab – pisarz i nauczyciel języka tybetańskiego z Sertharu (chiń. Seda) odbywający karę 14 lat więzienia – jest w „stanie krytycznym i nie otrzymuje żadnej pomocy medycznej. Na skutek tortur i bicia stracił w więzieniu pamięć i wzrok, choruje na serce, płuca i żołądek. Jego krewni błagają o interwencję ONZ i inne organizacje międzynarodowe”.
CZYTAJ DALEJ
Według chińskich mediów tybetańscy mnisi „zaczęli aktywnie studiować pisany i mówiony wspólny język, aby zdobywać wiedzę przydatną w nowoczesnym społeczeństwie”.
CZYTAJ DALEJ
„Ponad roku temu” chińska policja „uprowadziła” dwóch mnichów klasztoru Czu Khama w Maczu (chiń. Maqu), w prowincji Gansu.
CZYTAJ DALEJ
Po historycznych wyborach, które zmiotły prochińską koalicję partii komunistycznych (z aresztowanym już za wydanie rozkazu strzelania do demonstrantów premierem Oli), Pekin „całym ciężarem” naciska na nowe władze Nepalu „w sprawie Tybetu i Tajwanu”.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie promują mieszane małżeństwa w Tybecie, chwaląc „modelowy obszar jedności etnicznej i postępu” w Szigace.
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła informują o zwolnieniu „okaleczonego” Jeszego Sangpo z Serszulu (chiń. Shiqu) „po odbyciu pełnej kary 18 lat pozbawienia wolności. W więzieniu stracił zdrowie, jest w bardzo ciężkim stanie”.
CZYTAJ DALEJ
Dhargje – mnich z Sertharu (chiń. Seda) zatrzymany w Lhasie w sierpniu 2021 roku – został skazany na siedem lat więzienia za pomoc w „przekazywaniu ofiar dla Dalajlamy” i „nielegalnym przekraczaniu granicy”.
CZYTAJ DALEJ
Policja „otoczyła klasztor” Lung Ngon w Gade (chiń. Gande), przerywając rytuały w intencji Hungkara Rinpoczego, nauczyciela buddyjskiego i działacza społecznego, który zmarł rok temu po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy chińskiej służby bezpieczeństwa w Wietnamie. „Zabrali lamę Ugjena Dziangczuba, zawieźli na komisariat, strasznie zbili i zwolnili w środku nocy. Kazali usunąć wszystkie upamiętniające Rinpoczego tablice oraz zawieszone na ścianach modlitwy i buddyjskie sentencje. Zabronili robienia i upubliczniania zdjęć. Ludzie mówią, że w tych okolicznościach łatwiej byłoby umrzeć, niż żyć”.
CZYTAJ DALEJ
Władze Lhasy ogłosiły „masowy budowlany wyścig” do „nowoczesności o specyfice chińskiej”. Burmistrz Wang Qiang (który trzy lata temu zastąpił na tym stanowisku Tybetańczyka Gho Khoga) 16 marca uroczyście obwieścił, że jest to „początek decydującej bitwy i sprintu” (możliwego dzięki „sprzyjającej polityce i boomowi budowlanemu”), przedstawiając listę „tysiąca narodowych inwestycji”.
CZYTAJ DALEJ
Zega Gjaco – zatrzymany w lipcu 2025 roku mnich i nauczyciel w klasztorze Cang w Gepasumdo (Thunte, chiń. Tongde) – został okaleczony w więzieniu. „Choć wcześniej nic mu nie dolegało, ledwie chodzi i niedowidzi, bo przez pół roku dzień w dzień świecili mu w oczy”.
CZYTAJ DALEJ
Gjalcen Norbu – mianowany Panczenlamą przez Pekin po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją przez Dalajlamę w 1995 roku – poświęcił „koniecznej sinizacji” całe doroczne wystąpienie na forum Ogólnochińskiej Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej, ani razu nie wspominając o potrzebach Tybetu ani Tybetańczyków, o których prawa walczył niezmordowanie jego poprzednik.
CZYTAJ DALEJ
Według lokalnych mediów, które powołują się na źródła w ministerstwie spraw zagranicznych, Chiny złożyły oficjalny protest przeciwko odwiedzaniu Nepalu przez „tybetańskich Rinpoczów”, dosłownie „Drogocennych”, czyli inkarnowanych lamów (żyjących, jak wynika z kontekstu, na wychodźstwie), oraz paleniu książek Xi Jinpinga w uczelni należącej do jednej z partii komunistycznych. Władze w Katmandu „na prośbę Pekinu” miały „odmówić wizy jednemu Rinpoczemu”, którego imienia nie podano. Nocne palenie książek wytłumaczono „koniecznością zwolnienia miejsca w magazynie”.
CZYTAJ DALEJ