Kategoria: Z perspektywy Tybetańczyków

Ten Phun: Wróbel

Wrzaskliwy wróblu,

kiedy znikniesz z mojego parapetu?

CZYTAJ DALEJ

Oser: Biała środa w Juszu

Czterystu, może pięciuset Tybetańczyków wyległo na stadion w centrum tego okręgowego miasta. Świeccy – kobiety, mężczyźni, miastowi, koczownicy, straganiarze, młodsi, starsi, ale głównie młodzi. Wszyscy ubrani po tybetańsku, każdy miał z sobą campę i kadzidło. Usiedli, zaczęli czytać z buddyjskich ksiąg i recytować modlitwy. W przerwach jedli suchą campę na znak, że nie mają nic poza bólem. Jedni modlili się o długie życie Dalajlamy, inni wołali, żeby Jego Świątobliwość pozostał w tym świecie na całą wieczność, albo krzyczeli, że Tybet czeka na wolność.

CZYTAJ DALEJ

Tamdin Łangjal: Aku Pema

Aku Pemo!

Mocarny orle z białymi piórami,

Kiedy wzbijasz się w chmury, jesteś ozdobą nieba,

Kiedy szybujesz ku ziemi, radujesz urwiste skały.

Bez Ciebie strzeliste góry są martwe!

CZYTAJ DALEJ

Oser: Zanieś André do domu

Bardzo lubię opublikowane przez Tibet Heritage Fund „Krótkie wprowadzenie do historycznej architektury lhaskiego Barkhoru”: czarno-białe ręcznie rysowane mapy i składane strony, przywodzące na myśl tradycyjne tybetańskie wydawnictwa. Małe, przenośne muzeum z obrazkami. Nie mogę się napatrzeć na te scenki z życia miasta, które karmią wyobraźnię i nostalgię. Chybotliwe ślady i murszejące cienie naszej rzeczywistości – a i wiele z nich zdążono już zniszczyć.

CZYTAJ DALEJ

NN: Nie lepszy jeden Losar?

Jak mamy umawiać się na obchodzenie Losaru, skoro nie widać końca cierpień Tybetańczyków? W dodatku tu i tam pojawiają się rozporządzenia, które zmuszają nas do przełknięcia bólu i przylepienia do twarzy głupiego uśmiechu.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Przesłanie na Dzień Ziemi

Jeśli nasza planeta ma przetrwać, musimy systematycznie zwiększać świadomość ekologiczną i poczucie indywidualnej odpowiedzialności. Troska o środowisko powinna stanowić integralną część naszego codziennego życia.

CZYTAJ DALEJ

Gangkje Drubpa Kjab: Umysł myśli tylko o pieniądzach

Słowem i duszą kupczy się dla zysku

Miłość i współczucie to mrzonki

Wszyscy myślą tylko o pieniądzach

CZYTAJ DALEJ

NN: Losar

Losarze, kto dziedziczy twoją rozpacz?

Czemu mówią, żeś czasem radości?

CZYTAJ DALEJ

Dziangbu: Szatkowanie

Przywykłem do spotkań i rozstań

Tnij więc, jak należy

CZYTAJ DALEJ

Oser: Gonpo Namgjal z Njarongu

Gonpo pochodził z bogatego rodu, gromił okolicznych watażków i odbierał im ziemię. Komuniści okrzyknęli go bohaterem chłopskiej rebelii, wypełniającym „wolę mas” zgodnie z zasadą, że „tam gdzie opresja, jest także opór”, i postawili w jednym szeregu ze wszystkimi Chen Shengami i Wu Guangami, których rewolt pełno w historii Chin. Propagandyści rozpisywali się o „biciu lokalnych tyranów i rozdawaniu ziemi”, robiąc z niego króla prostych serc i wyzwoliciela ludu rodem z partii komunistycznej.

CZYTAJ DALEJ

Kjinzom Dhongdu: Niemądre i niesprawiedliwe

Instytucje demokratyczne, które Tybetańczycy zbudowali pod okiem Jego Świątobliwości Dalajlamy, są filarami naszej walki o wolność. Należycie pielęgnowane i chronione, będą nam służyć przez długie lata. Nie wolno zmieniać ich w arenę prężenia muskułów, pompowania ego czy frakcyjnych rozgrywek.

CZYTAJ DALEJ

Oser: Wygląda to tak

Cui Jian, Li Xianting, Jia Zhangke, wszystko Chińczycy, dostawali wcześniej tę nagrodę i nigdy nie słyszałam, żeby nie pozwolono jej komuś odebrać. Na czym polega moja „wyjątkowość”? Bo jestem Tybetanką? Pisarką, która się nie zgadza? Nagle ministerstwo spraw zagranicznych musiało zabrać się do roboty i wydać kilka zakazów. I jeszcze poszczuć tych z bezpieczeństwa. Partia rządzi!

CZYTAJ DALEJ

Szabkar: Prośba

Gdyby jedni nie jedli, drudzy by nie zabijali,

a też im więcej się je, tym więcej zabija.

Skoro wszyscy mnisi sięgają po mięso,

nie ma żadnej nadziei dla kóz, owiec i jaków.

CZYTAJ DALEJ

Oser: Losarowe taszi delek

„Kiedy nas przesłuchiwali, mówiłam, że jesteśmy już starzy i zaraz umrzemy, więc nie trzeba poddawać nas praniu mózgu”, powiedziała najbliższym kobieta, którą z „reedukacji” zabrano do szpitala. Nie mogli jej uspokoić.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: O „emeryturze politycznej”

Rządy królów i przywódców duchowych są anachronizmem. Musimy brać przykład z wolnego świata, stawiającego na demokrację. Weźmy Indie, które mimo ogromnej populacji, mnogości języków, religii i kultur pozostają bardzo stabilnym państwem. Zawdzięczają to demokracji, rządom prawa, wolności słowa i mediów. Natomiast autorytarne Chiny ciągle zmagają się z problemami. Z opublikowanych niedawno oficjalnych danych wynika, że Pekin przeznacza większą część budżetu na bezpieczeństwo wewnętrzne niż na obronność kraju. Innymi słowy, ma więcej wrogów w kraju niż za granicą, co stanowi powód do wstydu.

CZYTAJ DALEJ

Luo Feng: List otwarty [w sprawie sekretarza KPCh w Ngabie]

Wszelkie wskaźniki ekonomiczne są zawyżane: i PKB, i dochody chłopów i koczowników, i dochody z turystyki, i wyniki odbudowy – wszystko to jest fałszowane w imię jego osobistych korzyści. Nawet wpływy z podatków. Największym pożytkiem z pojawienia się Shi Juna w Ngabie jest to, że kadry i zwykli ludzie nauczyli się tu fabrykować takie dane.

CZYTAJ DALEJ

Gangbu Rikgje Nima: Po zwolnieniu z więzienia

Póki żyję, nie zapomnę rządowi Chin fałszywego oskarżenia, zamknięcia w więzieniu i tortur. Odebrali mi wszystkie prawa przynależne człowiekowi.

CZYTAJ DALEJ

Czimi: Do Lamy Congkhapy, który nie zobaczył się z matką

Kiedy wspięłam się wreszcie na górę klasztoru Ganden,

Pierwsze kroki skierowałam do twojej pustelni –

Lamy, który nie spotkał się z matką.

CZYTAJ DALEJ

Cering Łangmo Dhompa: Bardo

Wujkowi, którego już nie ma, ofiarowano sto jeden maślanych lampek.

Po śmierci rozproszenie może mieć opłakane skutki. Ściana światła wyznacza szlak w powietrzu.

CZYTAJ DALEJ

Agja Rinpocze, Cering Oser, Gade Cering: Apel o przerwanie samospaleń – strzeżcie swego życia w obliczu prześladowań

Tybetańczycy muszą dbać o swoje życie i żyć dzielnie. W obliczu największego nawet ucisku nasze życie jest ważne i musimy wysoko je cenić. Samospalenie jako takie nie zmieni rzeczywistości, w której przyszło nam żyć. Tym, co nas nienawidzą, pozwalamy przeklinać się po kryjomu słowami: „a spalcie się wszyscy na śmierć”. Szansa na zmianę tkwi w pozostaniu przy życiu, aby walczyć i iść naprzód; to ono pozwala nam zbierać siły niczym krople w ogromny ocean. Przekazanie przyszłości ducha i krwi naszego narodu wymaga tysięcy tysięcy żywych Tybetańczyków!

CZYTAJ DALEJ

Oser: Ślady na wodzie

Na brzegu górskiego strumienia siedziała kobieta

i malowała wodę pędzlem

związanych sznurkiem metalowych płatów.

CZYTAJ DALEJ

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1% PODATKU

1% PODATKU