Przepełniony bez reszty oddaniem kłaniam się do stóp Guru Mandziuśriego, Wiecznie Młodzieńczego, niedościgłego bóstwa i lekarza pojącego wszystkie istoty nektarem szczęścia i dobroci, Księżyca Wszechwiedzącej Mądrości wolnego od choćby cienia niedoskonałości samsary.
Sztukmistrz wyczarowuje swą kopię,
jeden staje się dwoma –
pytający i odpowiadający
nawlekają drogocenne paciorki różańca.
1
Z jakiego oceanu
wyjść jest na brzeg najtrudniej?
Z trzech sfer cyklicznego bytu
wstrząsanych falami cierpienia.
2
Jaki klej najmocniej wiąże
z przypadłościami tego padołu?
Zmysłowe przyjemności
tęskniące za powabami świata.
3
Jaki ogień szaleje,
gdy obcujemy z innymi?
Przerażający gniew,
który nie znosi żadnego sprzeciwu.
4
Jaki mrok nieprzenikniony
skrywa przed nami prawdę?
Niewiedza, która istnieje
od czasu bez początku.
5
Jaki rumak zrzuca,
gdy wspinamy się w górę?
Duma, która się wywyższa
i żywi twą cnotą.
6
Kto podle obmawia
i rozdziela najlepszych druhów?
Zazdrość, co znieść nie może
cudzej radości i powodzenia.
7
Jacy śmiertelni wrogowie
odbierają nam szczęście i dostatek?
Wszelkie emocjonalne splamienia,
które zakłócają bieg myśli.
8
Z jakiego lochu trudno uciec,
choć ma się do niego klucze?
Z pułapki relacji
przywiązania do przyjaciół i krewnych.
9
Jakie kajdany ciążą nam
nawet po wyjściu z więzienia?
Przywiązanie do spraw świata
choćby w zaciszu pustelni.
10
Jaki demon
odpłaca za bliskość bólem?
Fałszywy przyjaciel, któremu
zawdzięcza się tylko złą karmę i złudzenia.
11
Jakie oślizłe kreatury
czają się między miłością a nienawiścią?
Ci, którzy tylko udają,
że dobrze nam życzą.
12
Jaki zapijaczony głupiec
zawsze ściąga na siebie cierpienie?
Ten, co ciągle szuka
wygody, rozkoszy, bogactwa i sławy.
13
Jakie brzemię
nieuchronnie odciska się bólem?
Wszelkie lgnięcie
do spraw ulotnych i błahych.
14
Jaki oszust okrada innych
nawet w odległej samotni?
Ten, co przyjmując datki,
marnuje czas w pustelni.
15
Jak błazen przypomina
dziecko przebrane za boga?
Ten, co odprawia rytuały tantry
bez oparcia w wewnętrznych jogach.
16
Jakie brzemię zawsze rani
i nie daje się zrzucić?
Samsaryczne skupiska
złożone z karmy i ułudy.
17
Kogo wszyscy się strzegą
i wyśmiewają za plecami?
Człowieka, który ciągle kłamie
i próbuje oszukiwać bliźnich.
18
Jakie ostrza tną serca,
gdy się spotykamy?
Słowa ostre i okrutne
oraz wytykanie błędów.
19
Jaki niewidoczny wiatr
odbiera siły i nie chce ustać?
Czcza paplanina
i rozmowy o niczym.
20
Jakie złe duchy pożerają ofiary,
nawet gdy nie są głodne?
Ludzie u władzy,
którzy mają wszystkich za nic.
21
Kto żyje w piekle,
choć jest pośród ludzi?
Ten, komu przyszło pracować
u tyrana i ciemięzcy.
22
Jaki duch cierpi głód,
choć ma w bród wszystkiego?
Bogacz tak skąpy,
że nie korzysta z własnego majątku.
23
Kto udaje człowieka,
będąc zwykłym bydlęciem?
Zagubieni w niewiedzy
i obojętni na duchowe przymioty.
24
Kto ma mętlik w umyśle,
żyjąc w cichym ustroniu?
Pustelnik, którego zaprzątają
sprawy nieprzystojne.
25
Jaki omen zwiastuje
wysyp nieszczęść?
Wyolbrzymianie zalet
postrzeganych rzeczy.
26
Jaka trucizna przynosi
męczarnie i w najmniejszych dawkach?
Choćby błahe zło wyrządzone bez żalu
i nieoczyszczone antidotum.
27
Jaki brud potrafi
splamić nawet złoto?
Niestanie na straży
ślubowań duchowych.
28
Jaki zapach trudno z siebie zmyć,
choć łatwo nim przesiąknąć?
Nawyki przejęte od ludzi
urągających duchowości.
29
Jaki cierń szybko rani
i nie daje się usunąć?
Wulgarność i bezduszność,
którą zaszczepia się innym.
30
Co prowadzi nas prosto
w odmęty cierpienia?
Moc karmy i ułuda,
spychające w otchłań niższych światów.
31
Jaka niewidoczna choroba
dręczy nas dniem i nocą?
Czas, który z każdą chwilą
odziera z młodości i zdrowia.
32
Kim jest kat,
zarzynający wszystkie istoty?
Przerażający Pan Śmierci,
który włada całym światem.
33
Komu przypada w udziale
największe cierpienie?
Pozbawionym dyscypliny
i pogrążonym w ułudzie.
34
Kto w tym świecie
jest największym złoczyńcą?
Wykorzystujący siłę i władzę
do krzywdzenia innych.
35
Kto w tym świecie
jest największym przegranym?
Ci, co żyją w zakłamaniu,
niepomni prawa karmy.
36
Kto sam oddaje się
w niewolę byle komu?
Człek chwiejny,
pozbawiony wiary w siebie.
37
Kto jest najbardziej żałosny
pośród wszystkich ludzi?
Ten, kto straciwszy społeczny status,
gubi też perspektywę duchową.
38
Kto jest li tylko
zwykłym kupczykiem?
Ten, który daje biednym
w nadziei na odpłatę.
39
Kto jest najuboższy
pośród wszystkich ludzi?
Ten, co tak dba o swoje,
że nie umie się cieszyć.
40
Kto sieje największy zamęt
w umysłach ludzi?
Ten, kto źle im życzy
i słodko do nich mówi.
41
Kto wydaje się najpiękniejszy
publice z samsary?
Ten, co się jej przymila
i lukruje słowa.
42
Kto jest najmarniejszy
pośród wszystkich ludzi?
Ten, co traktuje majątek i druhów
jak zwykłe ozdoby.
43
Kto jest celem
deszczu strzał udręki?
Ten, którego umysł nie potrafi
znieść najmniejszej przykrości.
44
Jaki demon umie powalić
i największego mocarza?
Chwiejność, która uniemożliwia
podjęcie decyzji.
45
Który muł czuje się
gorszy od innych?
Ten co się przechwala
i wylicza swoje przewagi.
46
Komu nikt nigdy
nie życzy zwycięstwa?
Temu, co nie szanuje innych
i ma się za najlepszego.
47
Co otwiera wrota
wszelkim przywarom?
Wynoszenie się nad innych,
znak nikczemników.
48
Co jest jak smrodliwe pierdnięcie –
ewidentne, choć niewidoczne?
Własne błędy – tak oczywiste,
jak próba ich ukrycia.
49
Kto, jak papuga, pada ofiarą
możności dobywania głosu?
Ten, co niefrasobliwie papla,
niepomny wagi własnych słów.
50
Kto, niczym stary pies, daje do wiwatu,
gdy się go hołubi?
Ten, w którym wzbiera duma,
jak mu się kłaniają.
51
Jaki chwast potrafi
zniszczyć ogród szczęśliwości?
Nieuwaga, która nie strzeże
przed złem trzech wrót.
52
Przez co traci się wszystko,
czego się zapragnęło?
Przez rozlazłość i ospałość,
wrogów wytrwałości.
53
Jaka siła blokuje energie
i zakłóca spokój umysłu?
Mentalne rozkojarzenie
i błądzące bez celu myśli.
54
Jaki złodziej potrafi skraść klejnot,
który ściskamy w dłoni?
Wątpienie, co odwodzi
od duchowej praktyki.
55
Kto jest jak oszalały słoń,
tratujący własne szeregi na polu bitwy?
Ten, co źle myśli o innych
i źle im życzy.
56
Jaki miecz ścina wszystkie gałęzie
konstruktywnego działania?
Klinga zaprzeczania
naturze wszechrzeczy.
57
Jaki rybak próbuje łowić
w wyschniętym łożysku rzeki?
Ten, co liczy na Przebudzenie,
zaniedbując mądrość i prawość.
58
Z jakiej góry tym prędzej się spada,
im szybciej się ją zdobyło?
Doczesnego majątku,
co łatwo przyszedł i łatwo poszedł.
59
Kto nie ma nic, choć bez ustanku
szuka w trzech światach?
Nieszczęsne czujące istoty,
błądzące od zawsze w czeluściach samsary.
60
Jaka kraina dobra i radości
nie zna nawet słowa „niedola”?
Stan niedościgłego wyzwolenia
ze spazmów karmy i kajdan ułudy.
61
Co ma niezawodną moc
chronienia przed każdym cierpieniem?
Trzy niedościgłe Klejnoty,
na zło wszelkie niepodatne.
62
Jaki skarb królewski bez trudu
spełnia każde życzenie?
Niedościgły mistrz mahajany,
przewodnik na ścieżce doskonałości.
63
Jaką monetą można
uwolnić od wszelkiego ubóstwa?
Duchową pewnością, która opiera się
każdemu złodziejowi i każdemu zbłąkaniu.
64
Kto jest najlepszym przyjacielem,
który nigdy nie zawodzi w potrzebie?
Pamięć duchowych pouczeń
zrodzona ze studiów i kontemplacji.
65
Gdzie jest spokojny zakątek
dla skołatanego umysłu?
W łożu stabilnego samadhi,
którego nie zakłóca błądzenie myśli.
66
Jakie oko widzi wszystko
w tym świecie i poza nim?
Mądrość, która zna
dwa poziomy rzeczywistości.
67
Jaki niezawodny nauczyciel
pomaga omijać wszelkie pułapki?
Siła przytomności umysłu,
który widzi naturę każdej sytuacji.
68
Czyja dyscyplina jest tak silna,
że gwarantuje niezbaczanie ze ścieżki?
Tego, kto kontroluje swoje energie,
nie plamiąc się błędami.
69
Kto jest najlepszym mówcą
pośród wszystkich wielkich istot?
Ten, co uważnie słuchał
bezliku duchowych pouczeń.
70
Kto pośród wszystkich istot
zasługuje na największą cześć?
Ten, co posiadł mądrość,
która zna naturę rzeczywistości.
71
Jakie zachowanie
inspiruje wszystkich ludzi?
Przykładne życie
zgodne z duchowymi naukami.
72
Jaka rozmowa
cieszy każde ucho?
Piękne, dobre słowa
pełne ważkich treści.
73
Co jest doskonale czyste
i absolutnie nieskazitelne?
Oczyszczony umysł
wolny od wszelkiej ułudy.
74
Jakiego postanowienia
nic nie wzruszy?
Świadomego strzeżenia się
przed szkodliwymi wpływami.
75
Jakiego bohatera
nie pokona obca siła?
Mędrca, którego umysłu
nie mami żaden blask.
76
Jaka armia zmiażdży
każdego wroga?
Wewnętrzna moc
duchowej prawości.
77
Jaka pewność uwalnia
od wszelkiego strachu?
Znajomość prawdy
i wolność od błędu.
78
Kto niczym brzemienna deszczem chmura
darzy wszystkiemu blisko i daleko?
Ten, co myśli jeno
o przynoszeniu światu dobra i radości.
79
Kto zna szczęście
wolne od wszelkich kajdan?
Ten, co wyzbył się przywiązania
do rzeczy, które krępują umysł.
80
Kto zaznaje doskonałej radości,
której nic nie mąci?
Ten, co poświęca życie
służeniu wszystkim istotom.
81
Co jest jak niebiański rumak,
którego warto zdobyć?
Ludzkie odrodzenie
z darem wolności i pełni sił.
82
Jaki wysiłek
przynosi pożytek?
Ten, któremu towarzyszy
należyta uwaga i intencja.
83
Jakie bezinteresowne czyny
najlepiej służą naszym własnym celom?
Zrodzone z bodhicitty,
a więc niesplamione samolubstwem.
84
Kto jest najlepszym wzorem
i niezawodnym doradcą?
Ten, co kontroluje siebie
i spokojnie mówi prawdę.
85
Jakie drogocenne lekarstwo
odbiera apetyt i wzmacnia ducha?
Słowa zasłużonej krytyki
za wytykane nam błędy.
86
Jakiego cudownego nektaru
nigdy nie ma się dosyć?
Niedościgłych ustnych pouczeń
ukazujących sedno Dharmy.
87
Jakiego bezcennego klejnotu
strzec trzeba dniem i nocą?
Esencji odebranych nauk,
których stosowanie wywołuje przemianę.
88
Kto trzyma w dłoni
nasiona wszelkiej radości?
Właściciel skarbca zasług,
źródła prawdziwego splendoru.
89
Jaki skarb zapewnia
właścicielowi wszystko, co dobre?
Praktyka Dharmy,
bowiem strzeże od złego.
90
Jaki znak zwiastuje każdemu
wszelką pomyślność?
Miłość, która życzy wszystkim
spokoju i szczęścia.
91
Czego trzeba pilnować
będąc pośród ludzi?
Własnych słów i czynów,
które biorą się z umysłu.
92
Co wymaga uwagi,
gdyż pomaga bądź szkodzi?
Stan własnego umysłu,
źródła dobra i zła.
93
Kogo czczą
wszystkie istoty?
Tych, których świetlana mądrość
widzi naturę rzeczy.
94
Kto najlepiej wykorzystuje
ludzkie odrodzenie?
Ci, co poświęcają noce i dnie
szczęściu i powodzeniu innych.
95
Kto jest najmądrzejszy
pośród mędrców świata?
Ci, którzy wiedzą,
po co warto sięgać, a czego nie tykać.
96
Czego nie należy
czynić innym?
Tego, co nie w smak
nam samym.
97
Co jest największym dobrem
i najlepiej służy innym?
Zapanowanie nad własnym umysłem,
który trudno okiełznać.
98
Jakiego skarbu
nie da się wyczerpać?
Bezinteresownej szczodrości
wobec szlachetnych i potrzebujących.
99
Jaki magiczny rytuał
gładzi najgorsze demony?
Dyscyplina, która strzeże
przed występkami ciała, mowy i umysłu.
100
Jakiej zbroi nie ima się
żaden oręż?
Cierpliwości w obliczu
zniewagi i napaści.
101
Kto ma czarodziejskiego rumaka,
który zaniesie go wszędzie?
Ten, co dzięki radosnym wysiłkom
doprowadza do końca każde przedsięwzięcie.
102
Jakie cudowne zwierciadło
odbija nawet niewidzialne obrazy?
Joga medytacyjnego pochłonięcia,
wolnego od senności i ekscytacji.
103
Kto pokonuje bez trudu
bezmiar przestworzy?
Umysł skupiony na pustości
i nieznający żadnych przeszkód.
104
Czym jest najwspanialszy spektakl
na jawie i we śnie?
Zobaczeniem iluzji w tym,
co ukazuje się zmysłom.
105
Jaki czyn
nie ma sobie równych?
Szczera radość z własnej
i cudzej dobroci?
106
Jak ominąć pułapki
samsary i nirwany?
Zapomnieć o sobie
i obudzić bodhicittę.
107
Czym są nogi i oczy tych,
co zdążają do wszechwiedzy?
Niosą ich metody duchowych praktyk,
mądrość zaś widzi ostateczną naturę rzeczy.
108
Co jest korzeniem całego dobra
w samsarze i nirwanie?
Jasne światło własnego umysłu,
z natury wolnego od jakichkolwiek splamień.
Gdzie jest prawda, a gdzie fałsz? W odpowiedzi na to pytanie napisałem pieśń, nanizując sznur klejnotów rad wielkich mędrców.
Oby dzięki tej zasłudze wszystkie istoty osiągnęły zaraz stan Mandziuśriego, Bodhisattwy Mądrości. Oby otworzyły oko urzeczywistnienia, które widzi, co należy zostawić, a co rozwijać. Oby zdobyły niedościgłą wiedzę i nieskończoną szczęśliwość.
Kelsang Gjaco (1707–1757) był Siódmym w linii inkarnacji Dalajlamy.
