Dziamjang Khjence Czokji Lodro: Żałosne wołanie o współczucie

Aho!

Skarbnico mądrości, miłości i mocy,

Lerabie Lingpo, bacz na mnie!

Spójrz na mnie ze świetlistego bezmiaru

I nie szczędź błogosławieństw!

 

W pałacu na górze Czamara,

U boku samego Mahaguru

Pośród niezliczonych Dakiń

Zaiste musi być wspaniale!

 

Ale czy to możliwe, że wybrany przez Padmę

Opiekun ludu Tybetu naprawdę

Zapomniał o swoich poddanych

I odszedł do krainy Lotosowego Światła?

 

Co mielibyśmy począć,

Odarci z Twego współczucia

I przytłoczeni lawiną plag złej epoki?

Twoje spoczęcie w spokoju niechybnie

Równałoby się złamaniu słowa.

 

Czy pokrycie kurzem Twych

Głębokich i obszernych skarbów

Naprawdę może komuś służyć

Dziś albo w przyszłości?

 

Jako głosiciel nauk Padmy

Byłeś ich niedościgłą skarbnicą.

Jedyny ojcze, klejnocie w koronie,

Błagam, usłysz mój płacz.

Wróć w postaci doskonałej emanacji,

Zdobnej wiedzą i urzeczywistnieniem,

Głosić przeznaczone Ci skarby

W trzech światach.

 

Ugasiwszy pożogę, która zagraża Tybetowi,

Ku szczęściu pełnemu niczym jasny księżyc,

Głoś wszem wobec nauki Buddy,

Zwłaszcza zaś te dawnych tłumaczeń.

 

Oby nic nie stanęło na przeszkodzie Twym czterem aktywnościom,

Obyś poprowadził do wyzwolenia każdego, z kim masz związek,

Oby bezmiar Twego osiągnięcia darzył emanacjom w trzech czasach,

Oby ta pomyślność trwała na wieki.

 

 

Dziamjang Lodro Gjaco wypowiedział te słowa spontanicznie, z umysłem przepełnionym niewzruszonym oddaniem.

 

 

 

Dziamjang Khjence Czokji Lodro (1893–1959), znawca wszystkich tradycji duchowych Tybetu, jest uznawany za jednego z najwybitniejszych mistrzów buddyjskich w historii.

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU