Lamo, bacz na mnie!
(trzykrotnie)
Cztery rozmyślania
Lamo oraz Trzy Klejnoty – strzeżcie mnie, prowadźcie, inspirujcie, scalcie z Wami!
Mam teraz jedyną sposobność, tak trudne do zdobycia, wolne i sprawne ludzkie ciało.
Nie będzie jednak trwać wiecznie; śmierć może przyjść w każdej chwili,
A każde odrodzenie w samsarze przyniesie cierpienie.
Postępując stosownie czy niewłaściwie, nie ucieknę przed prawem przyczyny i skutku.
Lamo, otocz mnie współczuciem, bym znalazł ścieżkę wyzwolenia!
Schronienie i bodhicitta
Pokłon! Aż do Przebudzenia wraz ze wszystkimi istotami
Przyjmujemy Schronie w Trzech Korzeniach.
Chcąc osiągnąć Stan Buddy dla dobra wszystkich istot,
Budzę bodhicittę aspiracji, działania i ostatecznego znaczenia.
Dordże Sempa
Ah! Nad moją głową na lotosie i tarczy księżyca
Zasiada Lama Dordże Sempa z partnerką.
Z mantry w jego sercu płynie nektar,
Który oczyszcza choroby, przeszkody, występki i zaciemnienia.
(powtarzaj stusylabową mantrę)
Dordże Sempa rozpuszcza się w światło i stapia ze mną.
Ofiarowanie mandali
Om ah hung! Wszystkie czyste krainy trzech kaji, całą własność,
Oraz chmury wszelkich zewnętrznych, wewnętrznych i tajemnych darów
Ofiarowuję Trzem Klejnotom i Trzem Korzeniom.
Przyjmijcie je, proszę, darząc nam zwykłymi i najwyższymi siddhi!
Om ah hum guru dewa dakini sapariwara ratna mandala pudza megha ah hum
Guru joga
Na niebie przede mną, pośród tęczowego światła,
Zasiada mój Rdzenny Lama Pema Tetreng Tsal
Otoczony zastępami widjadharów trzech przekazów
I ucieleśniający wszystkie klejnoty Schronienia.
(włóż serce w powtarzanie siedmiowersowej modlitwy i mantry Wadżra Guru, a potem)
Z trzech sylab Lamy płynie światło
I otrzymuję błogosławieństwa, abhiszeki oraz siddhi.
Lama rozpuszcza się w światło i stapia ze mną.
Nieoddzielny od niego, spoczywam w naturalnym spokoju.
(dedykuj zasługę)
Napisał Khjence Łangpo.
Dziamjang Khjence Łangpo (1820-1892) był ostatnim z pięciu Królów Tertonów.
