Karmapa Rangdziung Dordże: W Xanadu

Namo Guru

Pokłon Lamom!

 

W tych złych czasach dla Nauk Buddy

Mało kto zasługuje na zaufanie

I niemal nikt nie wykłada należycie Dharmy,

Która pociąga ledwie kilka z każdych stu osób.

 

W tej mrocznej epoce,

Chcąc zrobić coś dla siebie i innych,

Uczniowie Buddy winni:

Wyrwawszy się z bagna samsary,

Przeć na drugi brzeg nirwany.

Opuściwszy ziemskich ziomków,

Szukać wsparcia duchowych przyjaciół.

Przestawszy ględzić o niczym,

Recytować święte mantry.

Poniechawszy nikczemności,

Trudzić się medytacją.

Wyrzekłszy się łakoci,

Karmić się samadhi.

Zapomniawszy o miastach,

Przemierzać górskie rubieże.

 

Jeśli tego nie uczynimy,

Damy się zwieść zjawiskom, mistrzom ułudy,

Doprowadzającym do szaleństwa dzieciom umysłu.

Uprzedzenia będą mnożyć się i trwać bez końca,

Dziesiątkując prawdziwych, prawych druhów.

Zasuną się kotary niewiedzy, zgęstnieje mgła,

Popychając nad coraz to nowe przepaście nieprawości.

Fałszywi przyjaciele powiodą nas do lochów,

Trzech złych miejsc, w których

Przyjdzie nam czeznąć bez końca.

 

 

Dlatego działać trzeba teraz. Wypowiedział te słowa w piątym miesiącu roku wołu (1337) w Xanadu [letniej stolicy mongolskich cesarzy dynastii Yuan].

 

 

 

Rangdziung Dordże (1284–1339) był trzecim w linii Karmapów.

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU