Khenpo Ngakczung: Półżartem

Ogólnie rzecz biorąc, uwarunkowane ciało stanowi pochodną niegdysiejszych zasług i występków, przez co to uwarunkowane życie naznaczone jest szczęściem i cierpieniem, bezładne niczym świat po zażyciu wyciągu z bielunia.

Najłatwiej zrozumiesz nieuchronność przyczyny i skutku, czytając biografie Maudgaljajany i Mnicha Garbuska.

Nabrawszy przekonania co do wymiany swojego powodzenia na cudze nieszczęścia oraz nieodwołalności konsekwencji działań, zaczniesz rozumieć, że cierpienie motywuje do osiągnięcia Przebudzenia, nie mając przy tym, niczym złudy, żadnej realności. Jeśli takie dawanie i branie wejdzie ci w krew, powiedziano, że zwykły ból głowy w tym świecie może oczyścić karmę, która zaprowadziłaby cię do piekieł na całe eony. To wadżra słowa niekłamiącego nigdy Sugaty.

W rzeczy samej, pojmiesz, że będąc iluzją na poziomie relatywnym, ostatecznie naturą cierpienia – niezrodzoną i pierwotną – jest wolna od pojęć wielka szczęśliwość.

A wtedy powtarzaj już tylko siedmiowersową modlitwę oraz mantrę serca siddhi, przywołując w umyśle niedościgłe przymioty Guru Rinpoczego. Jeśli to uczynisz, gwarantuję, że nie dostaniesz garba!

 

 

 

Khenpo Ngałang Palzang albo Khenpo Ngakczung czy po prostu Ngaga (1879–1941) był jednym z najważniejszych mistrzów dzogcienu swoich czasów.

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU