Khenpo Ngakczung: Rada degenerata i pozera

E ho ho! Ten zdegenerowany pozer,

Owładnięty ośmioma urojeniami,

Zgubił się na ścieżce Przebudzenia,

Zapomniawszy o praktyce sześciu paramit.

Drogocenny Ojcze, miej na mnie wzgląd.

Twoje dziecko znów utonęło w ułudzie.

 

Nauki wielkiej doskonałości wciąż są dla mnie

Zagadką i zboczyłem daleko ze ścieżki,

Rozkochany w sprawach tego świata.

Proszę, nie spuszczaj z oka tego wstydu praktyki.

 

Choć urodziłem się pośród uczniów Wszechwiedzącego,

W moim umyśle nic nie rymuje się z Dharmą.

Im więcej o tym myślę, tym bardziej mi smutno,

Naprawdę serce się kraje i krwawi.

Tak bardzo chciałbym dać sobie spokój z doczesnością,

Przegnać demona nadziei, że wszystko się ułoży.

 

Czemu służy udawanie prawości, żeby się podobać?

Proszę, błogosław, bym przyswoił Dharmę.

Ojcze, nie szczędź mi mądrości i współczucia,

Bo Twoje dziecko upadło naprawdę nisko.

 

Zastanawiam się, czy kiedykolwiek dotrę do pustelni.

Jakże tęsknię za wyrwaniem się z pętli uczniów.

Moje rojenia o Dharmie są zwyczajnie żałosne,

Zatęchły klasztor stanowi śmiertelną pułapkę,

A wszystko, co robię, leje tylko wodę na młyn samsary.

 

Lamo, proszę, pamiętaj o mnie, i pomóż ziścić życzenia

Tego dziecka. Tylko Ty możesz mnie uwolnić od przeszkód.

Błagam, daj mi osiągnąć cel za wszelką cenę.

Niech dobro niesie się wszędzie jak wiatr!

 

 

 

Khenpo Ngałang Palzang albo Khenpo Ngakczung (1879-1941) był jednym z najważniejszych mistrzów dzogcienu swoich czasów.

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU