Kłaniam się do stóp niedościgłego Lamy!
Jeśli chcecie naprawdę wziąć sobie do serca nauki Buddy, musicie:
Kierować się wyrzeczeniem i bodhicittą,
Strzec się niestosownego i czynić prawe,
Usilnie ćwiczyć umysł na ścieżce sutry i mantry
Trzema szlachetnymi zasadami, sześcioma paramitami, procesami stwarzania i spełniania.
Znajdziecie lepsze zajęcie, nawet gdybyście mieli umrzeć w tej chwili?
Istota ścieżki najwyższego pojazdu to:
Modlitwa, otrzymanie czterech przekazów oraz stopienie z umysłem mądrości Lamy,
W którym widzi się prawdziwego Buddę.
Fizycznie i mentalnie uspokój i rozluźnij ciało, mowę i umysł,
Daj spokój rojeniu przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, pospolitym emocjom i myślom,
Widząc ich całkowitą nierealność, brak źródła i podstawy.
Niech same z siebie znikną bez śladu.
Umysł jako taki jest jasnym światłem, sferą przebudzenia,
Niezmieniony myśleniem, niezmącony ulotnym doświadczeniem,
Pusty i czysty jak przestrzeń bez krawędzi i środka.
W stanie niechwytania, bez lgnięcia, jest bezmierny i otwarty.
W stanie niemedytacji, bez rozproszenia, jest bezpieczną twierdzą.
Wolny od nadziei i lęku, nie powstrzymuj i nie wyglądaj, nie ściągaj i nie odpychaj
Czy to dobrych, czy złych myśli, którymi przejawia się świadomość.
Pozwól im się ustać, wyzwolić w dharmakaji,
Jak kreślonym na wodzie literom czy splotom sunącego węża.
Ćwiczenie myśli polega na naturalnym samopowstawaniu i samowyzwalaniu.
W godzinie śmierci, która spada jak grom,
Wyrzuć świadomość w niezrodzony, podobny niebu przestwór umysłu
I spocznij w doświadczeniu nieskończoności
Nierozdzielnej jedni z umysłem mądrości Lamy.
Oto sposób na wyzwolenie się w dharmakaję w chwili śmierci.
W bardo dharmaty – nie zważając na dźwięki, kolory i promienie światła –
Bez lgnięcia i przywiązania spoczywaj w stanie czystej i otwartej świadomości,
Aby osiągnąć wyzwolenie w postaci sambhogakaji.
Zbłądziwszy do bardo stawania się,
Mknij niczym strzała wytrawnego łucznika
Wprost do czystej krainy, gdzie, jak w słynnych pięciu, odżywa płomień wyzwolenia.
Oto sposób na wyzwolenie się w bardo.
Wyświadcz sobie przysługę i zapamiętaj te pouczenia.
Tako rzecze Pema Wadżra, noszący tytuł khenpo. Oby była z tego prawość!
Mangalam!
Pema Wadżra (1807–1884), wielki khenpo z klasztoru Dzogczen, był nauczycielem najważniejszych mistrzów epoki, między innymi Trzeciego Dodrubciena, Do Khjence, Miphama Rinpoczego czy Leraba Lingpy.
