Pokłon prawdziwemu mistrzowi Marpie!
Oby winy pięciu nikczemnych zbrodni
Wybaczono zaraz po ich wyznaniu.
Oby niegodziwości wszystkich istot
Zostały zmyte moją prawością i szczęściem
Oraz przymiotami Buddów trzech czasów.
Obym wziął też na siebie
I najmniejszy okruch twego cierpienia.
Przepełniony współczuciem wobec tych,
Co podnoszą rękę na własnego lamę, nauczyciela i rodziców,
Obym przejął i oczyścił
Konsekwencje wszelkich podłości.
Obyście nigdy i nigdzie
Nie musieli przestawać z fałszywymi przyjaciółmi.
Oby we wszystkich żywotach
Otaczali was prawi druhowie.
Obyście nie żywili złych zamiarów,
Nie wyczerpali zasługi i nie czynili nikomu krzywdy.
Oby wszystkie istoty raz na zawsze
Obudziły w sobie najwyższą intencję, bodhicittę.
Milarepa (1040–1123) – był najsłynniejszy jogin i poeta Tybetu, uosobienie możliwości osiągnięcia Stanu Buddy w jednym życiu – w jednej z ostatnich pieśni, adresowanej do człowieka, który właśnie zaczynał pojmować, co uczynił, podając mu truciznę.
