W języku Indii: pratītyasamutpāda hṛdaya kārikā
W języku Tybetu: rten cing 'brel par 'byung ba’i snying po tshig le’ur byas pa
Pokłon Młodzieńczemu Mandziuśriemu!
Różne ogniwa, w sumie dwanaście,
Opisane przez Buddę jako zależne powstawanie,
Można zebrać w trzy kategorie:
Mentalne splamienia, karmę i cierpienie.
Pierwsze, ósme i dziewiąte są splamieniami,
Drugie i dziesiąte – karmą,
A siedem pozostałych – cierpieniem.
Tak dzieli się dwanaście ogniw na trzy grupy.
Z trzech powstają dwa,
Z dwóch – siedem,
A z siedmiu znowu trzy
I tak toczy się koło bytu.
Wszystkie istoty składają się z przyczyn i skutków,
Pośród których nie ma żadnych „czujących istot”.
Z zupełnie pustych zjawisk
Powstają tylko puste zjawiska.
W niczym nie ma żadnego „ja” ani „moje”.
Tak jak recytacja, świeca, lustro, pieczęć,
Szkło powiększające, nasienie, cierpkość albo dźwięk,
Także ciągłość skupisk
Nie ulega – winni wiedzieć mądrzy – przeniesieniu.
Ci, co z braku ścisłej i gruntownej wiedzy
Odnoszą się z nihilizmem
Do niezwykle subtelnych bytów,
Nie dostrzegą prawdy zależnego powstawania.
Nie ma tu nic do ujęcia
Ani nic do dodania.
To patrzenie prosto w samą rzeczywistość,
Której widzenie jest pełnią wyzwolenia.
Na tym kończą się strofy „Sedna zależnego powstawania”, ułożone przez nauczyciela Arja Nagardżunę.
Przypis
Dwanaście ogniw zależnego powstawania:
1. Niewiedza
2. Gromadzenie
3. Świadomość
4. Nazwa i forma
5. Sześć bram poznania
6. Kontakt
7. Odczucia
8. Pragnienie
9. Chwytanie
10. Stawanie się
11. Narodziny
12. Starość i śmieć
Nagardżuna (ok. 150–250) był jednym z sześciu wielkich komentatorów („Ozdób”) nauk Buddy, odkrywcą sutr Pradżniaparamity, niedościgłym mistrzem filozofii dla wszystkich tradycji buddyzmu tybetańskiego, ojcem szkoły madhjamiki i „drogi środka”.
