Pokłon potężnym Lamom!
Wiem, że wiara w mego jedynego ojca,
Niedościgłego Lamę, musi być niewzruszona.
Przyjąwszy Schronienie w trzech wyjątkowych i niezrównanych,
Nie będę szukać innej ochrony, gdyż nie znajdę jej nigdzie indziej.
Do otrzymanych od Lamy nauk szeptanej linii
Nie dodam własnych interpretacji i będę stosować się do pouczeń.
Podczas praktyki jogi wszechmocnego Jidama,
Będę medytować w czterech sesjach, nie tracąc ciągłości.
Wszystkie zjawiska mają naturę iluzji,
Nie odcisnę w umyśle piętna brania ich za realne.
Pierwotny umysł jest z natury jasny,
Nie pozwolę splamić tej światłości myśleniem.
Trzeba wiedzieć, że wszystkie rzeczy mają jedną naturę,
Nie przeoczę tego w dzieleniu na przedmiot i podmiot.
Esencją umysłu jest czysty pierwotny stan,
Nie zmienię go w skład nawyków.
Umysł jest Dharmakają o pustej naturze,
Nie splamię tego postrzeganymi cechami.
Kiedy to ciało, zbiór czterech elementów, zaatakuje choroba,
Nie będę winić wrogów i przyjaciół.
A gdy zaatakują owi druhowie, zmory albo duchy,
Nie pobłądzę, szukając pomocy wróżb.
Sny są majakami i projekcjami skłonności,
Nie będę się doszukiwać ich pozornych znaczeń.
Każdy wróg jest nauczycielem cierpliwości,
Nigdy nie dopuszczę do siebie myśli o odwecie.
Wszystkie czyny Lamy są doskonałą aktywnością urzeczywistnienia,
Nie będę im uwłaczać swoimi wykładniami.
Przebudzenie jest naturalnie obecnych blaskiem,
Nigdy i nigdzie nie będę szukać innych rezultatów,
Co się liczy, kiedy znajdzie się godny uczeń?
Nieskończoność rzeki wielkiego współczucia.
Mistrzu, niedościgły, dobry i potężny Lamo,
Twój głupi uczeń modli się do Ciebie całym sercem:
Otocz mnie współczuciem jak żelaznym murem,
Otocz mnie – żeby skończyć pieśń tym słowem – miłością.
Reczung Dordże Drak (1083–1161) – słynny jogin, drugi, obok Gampopy, najważniejszy uczeń Milarepy.
