Władze chińskie ogłosiły, że duchowni, których domy są wyburzane, muszą natychmiast opuścić – pacyfikowany po raz kolejny – Instytut Studiów Buddyjskich Larung Gar. „Wywożą ich teraz kolejno, wszystkich bez wyjątku, nawet osoby zameldowane w Sertharze”.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie zarządziły kolejną falę represji w słynnym Instytucie Studiów Buddyjskich Larung Gar w Sertharze (chiń. Seda), „polecając wyburzyć 1060 kwater mnichów i mniszek. Działają nocą, zaczęli od sześciu domów”.
CZYTAJ DALEJ
Panie Nauk i mieszkańców Krainy Śniegu,
Dzierżący lotos Tenzinie Gjaco –
Modlimy się o samoistne ziszczenie Twych życzeń!
CZYTAJ DALEJ
W Draggo, w miejscu, w którym stał wielki posąg Buddy, „Chińczycy kazali zbudować tor wyścigów konnych”.
CZYTAJ DALEJ
Klasztor Drepung Gomang – jedna z najważniejszych instytucji monastycznych szkoły gelug buddyzmu tybetańskiego – dyscyplinarnie relegował duchownego, który po raz trzeci został deputowanym tybetańskiego parlamentu na wychodźstwie, i formalnie zakazał swoim mnichom stawania do wyborów.
CZYTAJ DALEJ
Według chińskich mediów tybetańscy mnisi „zaczęli aktywnie studiować pisany i mówiony wspólny język, aby zdobywać wiedzę przydatną w nowoczesnym społeczeństwie”.
CZYTAJ DALEJ
W tym pomyślnym dniu upamiętniającym narodziny, przebudzenie i parinirwanę Buddy Siakjamuniego zanoszę modlitwy i składam najserdeczniejsze życzenia każdemu członkowi naszej globalnej buddyjskiej rodziny.
CZYTAJ DALEJ
Był sobie raz stary człowiek, który miał osła. Kiedy zwierzęciu zachciało się pić, zaprowadził je nad rzekę, bo w chałupie skończył się zapas deszczówki. Wracając do domu, poczuł zmęczenie i postanowił dalej pojechać. Dotarłszy do celu, zorientował się, że zgubił gdzieś podopiecznego.
CZYTAJ DALEJ
Wieczorem, po zakończeniu pracy i powrocie do domu, zdarza się nam oglądać różne rzeczy dla relaksu. Jeśli rozumiemy coś z praktyki Dharmy, nie musi się to z nią kłócić. W przeciwnym razie pogrążymy się po prostu w rozproszeniu. Możemy przecież robić to w zgodzie z Dharmą. Powiedzmy, że patrzymy na różne postaci. Budda nauczał, że wszelkie przejawienia zjawisk są jak sen, iluzja. Zwykle tego nie dostrzegamy, ale możemy się o tym przekonać, na przykład oglądając program rozrywkowy. Zrozumieć, że wszystkie uwarunkowane zjawiska tego świata są – zgodnie z wyjaśnieniami Buddy – jak sen, iluzja. Z doświadczenia wiemy, że dotyczy to każdego z tych obrazków, co może pomóc przezwyciężyć nasze lgnięcie do postrzegania względnych zjawisk jako istniejących realnie.
CZYTAJ DALEJ
Program studiowania kanonu buddyjskiego uczy mnichów realizowania wytycznych sinizacji religii oraz angażowania się w kampanie zrzeszeń buddyjskich szczebla okręgu i prefektury (np. „kochaj swój kraj, kochaj swoją religię, kochaj swoje miasto”) oraz interpretuje pisma i doktryny zgodnie z potrzebami naszych czasów.
CZYTAJ DALEJ
Przed Losarem – przypadającym tym razem 18 lutego Nowym Rokiem tybetańskiego kalendarza królewskiego – oraz wiosennymi wakacjami w Chinach władze chińskie wprowadzały „zakaz wstępu do świątyń dla niepełnoletnich” w różnych regionach Tybetu.
CZYTAJ DALEJ
Podczas jednego z „wieców walki” wodzirej, który maltretował starego mnicha, wykrzyczał: Pasożyty twojego pokroju lubią opowiadać brednie o „czystych krainach Buddy”. Jeśli one faktycznie istnieją, pokaż nam którąś!
CZYTAJ DALEJ
Wszyscy wiemy, że odbieranie życia jest sprzeczne z naukami buddyjskimi. Jak można zabijać zwierzęta dla zabawy, dla przyjemności, dla sportu? To po prostu nie do pojęcia.
CZYTAJ DALEJ
Cudowny wierzchowcu, w lepszych czasach
lubiłeś wałęsać się na skraju lasu
spać w zielonej trawie
CZYTAJ DALEJ
Oby ten dzień inspirował do odnowienia ślubowań służbie pokoju, wzajemnego szacunku i odpowiedzialności za bliźnich oraz środowisko naturalne. Prawdziwy postęp to nie tylko rozwój materialny, ale też pielęgnowanie dobroci, moralności i mądrości w naszych sercach.
CZYTAJ DALEJ
Chińskie media informują o pierwszym sympozjum „studiów nad buddyzmem chińsko-tybetańskim”, które odbyło się na prestiżowym pekińskim Uniwersytecie Tsinghua. Pikanterii absurdalnie ahistorycznej „dyscyplinie studiów” dodaje temat pierwszej konferencji: „dzieje, kluczowe postacie oraz doktryny” njingmapy, najstarszej szkoły buddyzmu tybetańskiego, której podwaliny położyli w VIII wieku indyjscy mistrzowie mahasiddha Padmasambhawa (dla Tybetańczyków „drugi Budda” Guru Rinpocze) oraz opat Śantarakszita pod patronatem tybetańskiego króla Songcena Gampo. Podczas debaty w Samje – pierwszym klasztorze buddyjskim Tybetu – w 792 roku mistrzowie mahajany z Indii pokonali chińskich mnichów, raz na zawsze wiążąc wszystkie szkoły buddyzmu tybetańskiego, ich linie przekazu oraz przekłady pism z południowym, a nie północnym sąsiadem.
CZYTAJ DALEJ
Jakże wyrazista pozostaje mandala Twej cudownej postaci!
Jak dźwięczna melodia głębi głosu Przebudzenia!
Jak żywa znajomość i bliskość Twego umysłu mądrości!
CZYTAJ DALEJ
Masz się nie angażować,
ujmijmy to tak: nie kleić do innych.
Dzięki temu rozwiniesz współczucie
CZYTAJ DALEJ
Gjalcen Norbu – mianowany przez Pekin Panczenlamą po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją w 1995 roku – powiedział, że rozpoznawanie inkarnacji lamów „wymaga aprobaty” chińskich władz. Tybetańska diaspora uznała, że „fałszywy Panczen” przygotowuje grunt do mianowania przez Pekin następnego Dalajlamy, choć nie ma o nim wzmianki w oficjalnych relacjach.
CZYTAJ DALEJ
„Wezwanym” do Labrangu (i usadzonym w rzędach na klasztornym dziedzińcu wokół chińskiej flagi) partyjnym aparatczykom, urzędnikom państwowym oraz przełożonym męskich i żeńskich świątyń z całej prefektury ogłoszono kampanię „wzmacniania trzech świadomości” (narodowej, obywatelskiej i prawnej) oraz „pięciu chińskich tożsamości” (państwowej, narodowej, kulturalnej, partyjnej i socjalistycznej), zobowiązując tybetańskich duchownych do „wykuwania poczucia wspólnoty narodu chińskiego i sinizowania religii”.
CZYTAJ DALEJ