Tag: Protesty polityczne

NN: Czekam na ciebie

czekałem na ciebie wtedy

ale nie przyszłaś

CZYTAJ DALEJ

Zwolnienie „okaleczonego” więźnia w Serszulu

Tybetańskie źródła informują o zwolnieniu „okaleczonego” Jeszego Sangpo z Serszulu (chiń. Shiqu) „po odbyciu pełnej kary 18 lat pozbawienia wolności. W więzieniu stracił zdrowie, jest w bardzo ciężkim stanie”.

CZYTAJ DALEJ

Mniszki z więzienia Drapczi: Dzieci, złóżcie przysięgę niepodległości

Klejnocie wiecznej nadziei, ochraniaj nas wszystkich

Dzieci, żarliwe dzieci

Złóżcie przysięgę niepodległości

CZYTAJ DALEJ

Ngałang Sangdrol: Z modlitwami o długie życie Waszej Świątobliwości

Chińscy komuniści zabraniają uczenia języka tybetańskiego. Nauczyciele – ponosząc ogromne ryzyko – starają się, jak umieją, robić to po kryjomu. Wyselekcjonowani chińscy aparatczycy wpajają tybetańskim dzieciom zafałszowaną historię. Ichni przewodnicy opowiadają turystom, że pałac Potala zbudowano w prezencie dla chińskiej księżniczki. Uczniom, którzy noszą imię Waszej Świątobliwości – Tenzin – nie zezwala się na zdawanie szkolnych egzaminów.

CZYTAJ DALEJ

Liu Xiaobo: List to za mało, dla Xi

ku pamięci

że każde słowo

jest ostatnie

CZYTAJ DALEJ

Specjalni sprawozdawcy ONZ domagają się wyjaśnień w sprawie wyroku i szykanowania Namkji

Sześciu specjalnych sprawozdawców ONZ upubliczniło list do władz ChRL, w którym domagają się wyjaśnień w sprawie wyroku Namkji, którą skazano – jako małoletnią – za udział w symbolicznym proteście, oraz szykan, jakim poddawano jej rodzinę.

CZYTAJ DALEJ

Robert Barnett: Symbole i protest. Ikonografia demonstracji w Tybecie 1987–1990

Dwie godziny później bramę musiała szturmować Ludowa Policja Zbrojna. Wcześniej jednak policjanci wspięli się po strażackich drabinach do okien pokoi grupy roboczej. Wszystko to wyglądało jak średniowieczny atak na zamek. Jedno nie ulega wątpliwości: kiedy na scenie pojawiła się LPZ, nie działała w samoobronie, lecz odbierała tybetańskiemu klerowi fizyczną kontrolę nad miejscem, które na chwilę stało się tym, czym było przez wieki podczas kolejnych Monlamów: centrum politycznego życia Tybetu. Można by powiedzieć, że Chińczycy zostali zmuszeni do odegrania na małej, lecz bardzo eksponowanej scenie miniaturowego aktu inwazji na Tybet. Tym razem jednak nie robili tego po to, żeby narzucić swą władzę sąsiadowi, lecz by uwolnić własnych, bezradnych przywódców, zdanych na łaskę i niełaskę Tybetańczyków.

CZYTAJ DALEJ

Tybet opłakuje „patriotycznego Lobsanga”

Lobsang, trzydziestodziewięcioletni pieśniarz, który zdobył sławę jako nastolatek i nagrał osiem albumów, umarł 18 lutego w szpitalu, w Chengdu.

CZYTAJ DALEJ

Lobsang: Najwyższy Opiekun

Emanacja Bodhisattwy Czenrezika

Mój ukochany Lama

Dalajlama Tenzin Gjaco

CZYTAJ DALEJ

Tibet Information Network: Niewidzialne kajdany. Sytuacja byłych więźniów politycznych w Tybecie

Wyrok odciska się na życiu byłych więźniów politycznych i ich krewnych na długie lata po zakończeniu. Zadawane za kratami tortury często zostawiają po sobie trwałe obrażenia fizyczne i zaburzenia posttraumatyczne. Zwalniani nie mają perspektyw na przyszłość. Nie mogą – poza nielicznymi wyjątkami – wracać do swoich klasztorów ani znaleźć pracy w państwowej lub prywatnej firmie. Władze inwigilują i prześladują nie tylko ich, ale i najbliższych. Choć teoretycznie wolni, w praktyce czują się zakuci w „niewidzialne kajdany”, które uniemożliwiają im powrót do normalnego życia.

CZYTAJ DALEJ

Zwolnienie schorowanego mnicha z Kirti

Raczung Gendun – mnich klasztoru Kirti w Ngabie (chiń. Aba), w prowincji Sichuan – 16 listopada został zwolniony z więzienia, w którym spędził trzy i pół roku za przekazanie symbolicznego datku z prośbą o modlitwy Dalajlamy. Według lokalnych źródeł stracił w więzieniu zdrowie i matkę, której nie udzielono zgody na ostatnie widzenie z synem. „Bliscy zawieźli go prosto do szpitala w Chengdu”.

CZYTAJ DALEJ

Losang Gjaco: Samospalenie Siostry Palden Czosang

Chciałem namalować obraz, którego nie zarejestrowały kamery tego chłodnego, listopadowego dnia: twarz stojącej w płomieniach Palden Czosang.

CZYTAJ DALEJ

Mniszki z więzienia Drapczi: Nigdy nie stracimy ducha

Zrzućcie niebieskie drelichy

Wstańcie więźniowie Drapczi

CZYTAJ DALEJ

Siedemnaście lat poszukiwań „zaginionego” więźnia z Dzoge

Według tybetańskich źródeł od siedemnastu lat krewni nie są w stanie ustalić miejsca pobytu mnicha, skazanego za udział w pokojowej demonstracji w 2008 roku.

CZYTAJ DALEJ

Mniszki z więzienia Drapczi: Jego Świątobliwość Ojciec Narodu

Uczcie się dla wolnego Tybetu

Błogosławieństwo Jego Świątobliwości

Przyniesie nam niepodległość

CZYTAJ DALEJ

Zwolnienie „okaleczonego” mnicha w Ngabie

Gendun Phuncog – mnich klasztoru Kirti skazany na cztery lata pozbawienia wolności za wyjście na ulicę z portretem Dalajlamy – został w więzieniu „okaleczony”.

CZYTAJ DALEJ

Namkji: Moja historia

Przesłuchiwano mnie przez sześć dni i nocy w małym pomieszczeniu, w którym było potwornie gorąco. Śledczy zmieniali się co kilka godzin, powtarzając pytania: kto nam kazał wyjść na ulicę, z kim o tym rozmawiałyśmy, skąd wzięłyśmy zdjęcia Dalajlamy i czy mamy krewnych za granicą? Policjanci bili i kopali, krzycząc, że jesteśmy opozycją i popełniłyśmy ciężkie przestępstwo.

CZYTAJ DALEJ

Samotny protest, aresztowanie mnicha w Ngabie

Pema – mnich klasztoru Kirti w Ngabie (chiń. Aba), prowincji Sichuan – został aresztowany 26 marca za indywidualny protest na „ulicy bohaterów”.

CZYTAJ DALEJ

Zwolnienie okaleczonego więźnia w Ngabie

Lhundrub – poszukiwany listem gończym i ukrywający się dwanaście lat były mnich klasztoru Kirti w Ngabie (chiń. Aba) – na początku lutego „wyszedł z więzienia okaleczony”.

CZYTAJ DALEJ

Oser: Lhasa miastem „najszczęśliwszych” ludzi

„Zrobili z Lhasy coś na kształt Bagdadu »kolonizowanego« przez zamieszkujących zachodnią część miasta Chińczyków – powiedział mi tybetański intelektualista i emerytowany aparatczyk. – Wszędzie roi się od żołnierzy. Nawet nocą snajperzy nie schodzą z dachów przy świątyni Dżokhang. Mierzą do manifestantów? Nie, najwyraźniej mają na celowniku całą nację. Tybetańczycy, powiedzmy sobie szczerze, nienawidzą tego rządu i nie dają temu wyrazu tylko z powodu strachu. Władza w żadnym razie nie może już liczyć na ludzi, a jedność naszych i Chińczyków stała się zupełną mrzonką”.

CZYTAJ DALEJ

Rakra Thupten Rinpocze: Modlitwa powrotu

Tybetańscy bracia i siostry, dawnośmy się nie widzieli.

Wracamy. Za długo błąkaliśmy się po obcych krajach.

CZYTAJ DALEJ

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU