Na przełomie roku osuwiska zniszczyły drogę krajową 215 w Bathangu (chiń. Batang). Według lokalnych źródeł przyczyną „coraz częstszych katastrofalnych lawin są zapory wodne stawiane przez Chińczyków w strefie sejsmicznej”.
CZYTAJ DALEJ
Rząd Modiego próbuje uzyskać przyzwolenie na szybką militaryzację regionów przygranicznych – zwłaszcza pasa Himalajów: Kaszmiru, Manipuru, Mizoramu, Nagalandu i Assamu – przedstawiając je jako niestabilne politycznie. Wojsko ściśle współpracuje z przemysłem. Schemat jest prosty: rozmontować system specjalnych gwarancji, odebrać wiarygodność lokalnym przywódcom, opór nazwać terroryzmem i zdławić siłą. Ludy tubylcze protestują w całym kraju.
CZYTAJ DALEJ
Można wybaczyć dawne błędy, które wynikały z nieświadomości. Teraz mamy wszakże znacznie więcej informacji i musimy uczciwie powiedzieć sobie, co odziedziczyliśmy, za co odpowiadamy i co przekażemy dzieciom. Bez wątpienia jesteśmy kluczowym pokoleniem. Zbudowaliśmy system globalnej komunikacji, ale gdy stawką jest pokój, najczęściej przemy nie do rzeczowego dialogu, a do konfrontacji.
CZYTAJ DALEJ
Chińska policja zatrzymała ponad osiemdziesiąt osób po „konfrontacji” z chińskimi górnikami w pobliżu osady Kasi, w Serszulu. „Bili ich, głodzili, nie dawali spać i korzystać z toalety. Ludzie mają połamane żebra i odbite nerki”.
CZYTAJ DALEJ
W Barkhamie (chiń. Maerkang), w prowincji Sichuan zawalił się (oddany na początku roku) most na autostradzie G317, łączącej wschodni Tybet z Chinami. Do wypadku doszło trzy dni po uroczystym otwarciu pobliskiej zapory wodnej, która zdaniem ekspertów mogła być przyczyną katastrofy.
CZYTAJ DALEJ
Władze prefektury Szigace informują o odwołaniu lokalnego sekretarza partii i „wyciągnięciu konsekwencji” wobec „wielu urzędników” za wyrażenie zgody na pokaz fajerwerków w Himalajach.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie zapowiedziały budowę kolejnej zapory wodnej – oraz wysiedlenie dwudziestu tybetańskich wiosek – w prefekturach Colho (chiń. Hainan) i Golog (chiń. Guoluo) prowincji Qinghai.
CZYTAJ DALEJ
Władze lokalne ogłosiły, że wszczynają dochodzenie w sprawie „pokazu fajerwerków”, zorganizowanego przez kanadyjską firmę odzieżową Arc’teryx i chińskiego performera Cai Guoqianga w Relongu, w Gjance (chiń. Jiangzi).
CZYTAJ DALEJ
Pekin ogłosił powołanie spółki „Kolej Xinjiang–Xizang” i rozpoczęcie prac nad linią kolejową, która – przebiegając wzdłuż spornej granicy z Indiami – w 2035 roku połączy Hotan w Turkiestanie Wschodnim z Szigace w Tybecie.
CZYTAJ DALEJ
„Amnje Maczen się topi, granica śniegu przesuwa się rokrocznie o 17 metrów”. Od trzydziestu lat działają tu chińskie kopalnie, w których wydobywa się przede wszystkim miedź. „Choć sytuacja jest dramatyczna, ciągle zakładają nowe”. Kopalnie odprowadzają ścieki do rzek, „zatruwają wodę, stanowią zagrożenie dla ludzi i zwierząt”.
CZYTAJ DALEJ
Premier Li Qiang „uroczyście zainaugurował budowę największej na świecie zapory wodnej” na Jarlung Cangpo (Brahmaputra), w najdłuższym i najgłębszym kanionie na Ziemi. „Hydroelektrownia Motuo” ma kosztować 1,2 biliona yuanów (608 mld zł) i generować trzy razy więcej energii od Zapory Trzech Przełomów, która, jak zdążyła przyznać rada państwa, powoduje „poważne szkody w środowisku naturalnym i problemy społeczne”.
CZYTAJ DALEJ
Congon Cering – „sygnalista” z Zungczu (chiń. Songpan) w prefekturze Ngaba (chiń. Aba) prowincji Sichuan – został zwolniony z więzienia po odbyciu połowy kary za upublicznienie nagrania, w którym oskarżył chiński koncern o dewastowanie środowiska, a lokalnych aparatczyków o przymykanie oka na ten proceder.
CZYTAJ DALEJ
Ulewne deszcze spowodowały błyskawiczną powódź w Kjirongu (chiń. Jilong). Według chińskich i nepalskich mediów 8 lipca wezbrane wody zniszczyły graniczny „Most przyjaźń” i „wiele zapór” w dolnym biegu rzeki Cangpo (nep. Trishuli).
CZYTAJ DALEJ
Tybetańczyków bulwersuje wysyp „przemysłowych” maczużników z „chińskich fabryk”, które sprzedawane są w internecie i reklamowane jako „autentyki z Tybetu”. Według lokalnych źródeł „ludzie boją się, że oszuści zniszczą rynek, i wołają o zjednoczenie się w obliczu chińskiego zagrożenia”.
CZYTAJ DALEJ
Trzech specjalnych sprawozdawców ONZ upomniało się o Congona Ceringa, sygnalistę z Zungczu (chiń. Songpan) w prowincji Sichuan.
CZYTAJ DALEJ
Mieszkańcy miasteczka Conga w Markhamie (chiń. Mangkang) opublikowali w internecie film, w którym protestują przeciwko „dewastowaniu środowiska naturalnego” przez chińskie kopalnie chronione przez lokalnych aparatczyków.
CZYTAJ DALEJ
Policja zatrzymała „co najmniej 21 Tybetańczyków”, którzy informowali w mediach społecznościowych o skutkach trzęsienia ziemi w Dingri.
CZYTAJ DALEJ
„Zainwestowano ponad miliard yuanów w budowę elektrowni wodnej, które spowodowała katastrofę ekologiczną i do dziś nie działa. Do czyjej kieszeni powędrowały te pieniądze?”.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie przyznały, że na skutek trzęsienia ziemi zostało „uszkodzonych” pięć – z czternastu „skontrolowanych” – zapór w okręgu Dingri, w Tybetańskim Regionie Autonomicznym.
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła informują o wydobyciu zwłok ponad stu osób spod gruzów domów w osadach, które składają się na „miasto” Dramco. Podważa to wiarygodność oficjalnych danych, wedle których w trzęsieniu ziemi w Dingri zginęło 126 osób.
CZYTAJ DALEJ