Kategoria: HFPC

Osuwiska w Bathangu

Na przełomie roku osuwiska zniszczyły drogę krajową 215 w Bathangu (chiń. Batang). Według lokalnych źródeł przyczyną „coraz częstszych katastrofalnych lawin są zapory wodne stawiane przez Chińczyków w strefie sejsmicznej”.

CZYTAJ DALEJ

Specjalni sprawozdawcy ONZ „zatrwożeni” doniesieniami o pracy przymusowej w Tybecie i Turkiestanie Wschodnim

Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka opublikowało komunikat, w którym pięciu Specjalnych Sprawozdawców „wyraża głębokie zaniepokojenie ciągłymi doniesieniami o pracy przymusowej” Tybetańczyków, Ujgurów i innych „mniejszości” w różnych regionach Chińskiej Republiki Ludowej. Szacuje się, że tylko w 2024 roku przymusowymi „transferami” – które „stanowią element polityki wymuszania zmiany kulturowej tożsamości” – objęto niemal 650 tysięcy Tybetańczyków. Skala procederu jest tak „drastyczna”, że może on stanowić „zbrodnię przeciwko ludzkości”.

CZYTAJ DALEJ

Nowy rozdział sinizacji: „buddyzm chińsko-tybetański”

Chińskie media informują o pierwszym sympozjum „studiów nad buddyzmem chińsko-tybetańskim”, które odbyło się na prestiżowym pekińskim Uniwersytecie Tsinghua. Pikanterii absurdalnie ahistorycznej „dyscyplinie studiów” dodaje temat pierwszej konferencji: „dzieje, kluczowe postacie oraz doktryny” njingmapy, najstarszej szkoły buddyzmu tybetańskiego, której podwaliny położyli w VIII wieku indyjscy mistrzowie mahasiddha Padmasambhawa (dla Tybetańczyków „drugi Budda” Guru Rinpocze) oraz opat Śantarakszita pod patronatem tybetańskiego króla Songcena Gampo. Podczas debaty w Samje – pierwszym klasztorze buddyjskim Tybetu – w 792 roku mistrzowie mahajany z Indii pokonali chińskich mnichów, raz na zawsze wiążąc wszystkie szkoły buddyzmu tybetańskiego, ich linie przekazu oraz przekłady pism z południowym, a nie północnym sąsiadem.

CZYTAJ DALEJ

Tybetańskie protesty przeciwko desakralizacji ołtarza

Media algorytmiczne zalała fala tybetańskich protestów po „zbezczeszczeniu ołtarza” bóstw opiekuńczych przez chińskiego turystę. Oburzeni internauci piszą, że wszechobecne kamery, mundurowi i tajniacy najwyraźniej służą „czemuś innemu”, skoro pozwalają i nie reagują na takie występki.

CZYTAJ DALEJ

„Seminarium” o sinizacji buddyzmu w Lhasie

Władze chińskie wezwały przełożonych klasztorów Tybetańskiego Regionu Autonomicznego na seminarium o „sinizacji buddyzmu”. „Przedstawiciele sektora religijnego muszą wypracować mentalność jednej drużyny, wypełniać rozkazy partii, okazywać jej lojalność i wdzięczność. Spoczywa na nich obowiązek aktywnego wyrabiania poczucia przynależności do narodu chińskiego oraz służenia sprawie modernizacji socjalistycznej”.

CZYTAJ DALEJ

Zakwestionowanie „rysów” indyjskiego pasażera w Szanghaju

Indyjskie media informują o szykanach, jakie spotkały kolejnego pasażera na lotnisku w Szanghaju. Tym razem chińskie służby zakwestionowały nie paszport, a „wygląd”. „Przesłuchiwali mnie sześć godzin. Pytali, skąd wziąłem indyjski paszport. Odpowiadałem, że urodziłem się w Indiach. Pytali, czy mam krewnych w Chinach. Odpowiadałem, że nie mam. Pytali, czy mam powiązania z Dharamsalą. Odpowiadałem, że nie mam i że pochodzę z dystryktu Chamba. Pytali, skąd tacy ludzie wzięli się w Chambie”.

CZYTAJ DALEJ

Szykany po uprowadzeniu opata w Gologu

Władze chińskie ogłosiły kampanię „reedukacji” po uprowadzeniu Czogtrula Dordże Tenzina i zamknięciu szkoły zawodowej w Minthangu, strasząc mieszkańców „odebraniem punktów systemu zaufania społecznego” (czyli państwowej oceny obywateli).

CZYTAJ DALEJ

Bicie, tortury i trzy lata więzienia za przekroczenie granicy w Tybecie

Rapke Lama – obywatel Nepalu zatrzymany w Tybecie w kwietniu 2024 roku – opuścił więzienie i wrócił do kraju. „Trząsł się i nie mógł mówić”, więc krewni zawieźli go prosto do szpitala. Uwięziony razem z nim Karma Cheden odbywa karę trzech lat pozbawienia wolności w niesławnym Drapczi.

CZYTAJ DALEJ

Zhang Yadi „przetrzymywana w izolatce”

Krewni informują, że Zhang Yadi – Chinka, która podczas studiów we Francji zainteresowała się losem Tybetańczyków i pod koniec lipca została uprowadzona przez policję w Gjalthangu (chiń. Shangri-La), w Yunnanie – spędziła ponad trzy miesiące w więziennej izolatce i została oskarżona o „separatystyczne podżeganie”.

CZYTAJ DALEJ

Nowelizacja ustawy o „języku powszechnym”

Pekin znowelizował ustawę o „standardowym” języku mandaryńskim, głównym instrumencie sinizacji „grup etnicznych” i siłowego zaszczepiania „chińskiej tożsamości narodowej”. Nowe przepisy wprowadzają kary za „przeszkadzanie w nauczaniu oraz posługiwaniu się standardowym mówionym i pisanym językiem chińskim”.

CZYTAJ DALEJ

Chiński Panczen sinizuje tradycję inkarnowanych lamów

Gjalcen Norbu – mianowany przez Pekin Panczenlamą po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją w 1995 roku – powiedział, że rozpoznawanie inkarnacji lamów „wymaga aprobaty” chińskich władz. Tybetańska diaspora uznała, że „fałszywy Panczen” przygotowuje grunt do mianowania przez Pekin następnego Dalajlamy, choć nie ma o nim wzmianki w oficjalnych relacjach.

CZYTAJ DALEJ

Sinizacja prefektury Kanlho i klasztoru Labrang

„Wezwanym” do Labrangu (i usadzonym w rzędach na klasztornym dziedzińcu wokół chińskiej flagi) partyjnym aparatczykom, urzędnikom państwowym oraz przełożonym męskich i żeńskich świątyń z całej prefektury ogłoszono kampanię „wzmacniania trzech świadomości” (narodowej, obywatelskiej i prawnej) oraz „pięciu chińskich tożsamości” (państwowej, narodowej, kulturalnej, partyjnej i socjalistycznej), zobowiązując tybetańskich duchownych do „wykuwania poczucia wspólnoty narodu chińskiego i sinizowania religii”.

CZYTAJ DALEJ

Cering Co skazana na rok więzienia

Cering Co – przewodniczka turystyczna z Triki (chiń. Guide) w prefekturze Colho (chiń. Hainan) prowincji Qinghai wielokrotnie zatrzymywana za protesty przeciwko dyskryminacji Tybetańczyków – została skazana na rok więzienia za „wywoływanie niepokojów społecznych”.

CZYTAJ DALEJ

Dziesiątki zatrzymany po proteście przeciwko wydobywaniu złota w Serszulu

Chińska policja zatrzymała ponad osiemdziesiąt osób po „konfrontacji” z chińskimi górnikami w pobliżu osady Kasi, w Serszulu. „Bili ich, głodzili, nie dawali spać i korzystać z toalety. Ludzie mają połamane żebra i odbite nerki”.

CZYTAJ DALEJ

Zatrzymanie pasażerki po zakwestionowaniu indyjskiego paszportu w Szanghaju

Chińska straż graniczna zakwestionowała ważność indyjskiego paszportu pasażerki, która urodziła się w stanie Arunaćal Pradeś. Kobietę przetrzymywano przez 18 godzin na lotnisku w Szanghaju, sugerując, że powinna „wystąpić o chiński paszport”.

CZYTAJ DALEJ

Uprowadzenie opata i edukatora w Gologu

Czogtrul Dordże Tenzin – opat klasztoru Oser Thegczok w Minthangu, w Gologu (chiń. Guoluo) i założyciel słynnej szkoły zawodowej – został „uprowadzony przez Chińczyków”. Władze natychmiast zamknęły szkołę (jedną z ostatnich, w których uczy się po tybetańsku) i kazały przenieść uczniów do (programowo sinizujących) państwowych placówek z internatem.

CZYTAJ DALEJ

Władze chińskie „palą miejsca kultu” w Gologu

Chińska policja spaliła flagi modlitewne i „inne przedmioty kultu” w sanktuariach bóstw lokalnych w Gologu (chiń. Guoluo). Według tybetańskich źródeł „tym razem nie karali za odprawianie rytuałów ani nie sinizowali krajobrazu, tylko zapobiegali pożarom”.

CZYTAJ DALEJ

„Przymusowa abhiszeka” z chińskim Panczenem w Szigace

Gjalcen Norbu – w 1995 roku mianowany przez Pekin Panczenlamą po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją przez Dalajlamę – udzielił abhiszeki Kalaczakry, na którą „zwieziono setki ważnych lamów z całego Tybetu”. W tybetańskiej tradycji buddyjskiej przyjęcie abhiszeki ustanawia „więź” między nauczycielem i uczniami, których od tego momentu łączą formalne zobowiązania. Niektórzy uważają, że władze usiłują w ten sposób „zastawić pułapkę” i wymusić lojalność tybetańskich duchownych wobec „chińskiej marionetki”, która ma pomóc Pekinowi w zachowaniu pozorów tradycyjnych procedur podczas mianowania następnego Dalajlamy. Inni wskazują, że to wątpliwy zabieg, ponieważ faktyczny „przekaz” ma wymiar mentalny, nie fizyczny, więc o jego przyjęciu decyduje wyłącznie nastawienie odbiorcy. „Muchy, które siedzą na ścianach, także są obecne w czasie rytuału, nikt jednak nie sugeruje, że odbierają abhiszekę. Jeśli nie chce się wiązać ślubowaniami z praktyką lub osobą udzielającą przekazu, a z jakiegoś powodu nie wypada wyjść, wystarczy to sobie w duchu powiedzieć i myśleć o czymś innym”.

CZYTAJ DALEJ

Dordże Taszi pobity przez współwięźniów

Dordże Taszi – niegdyś najbogatszy Tybetańczyk i pupil chińskich władz, w 2010 roku skazany (zdaniem ekspertów bezpodstawnie) na dożywotnie pozbawienie wolności za oszustwa podatkowe – został w kwietniu brutalnie pobity przez współwięźniów. Według tybetańskich źródeł 29 października chiński adwokat Wang Fei zdołał wreszcie zobaczyć się ze swoim klientem w więzieniu Czuszur (chiń. Qushui), największym zakładzie […]

CZYTAJ DALEJ

Otwarcie przejścia granicznego w nepalskim Mustangu

Władze chińskie zezwoliły wreszcie na otwarcie (teoretycznie czynnego od dwóch lat) przejścia granicznego na przełęczy Korala w Mustangu, ułatwiając pielgrzymom dostęp do Góry Kailaś (tyb. Kang Rinpocze) i jeziora Manasarowar.

CZYTAJ DALEJ

„Rozszerzone” szkolenia wojskowe dla pięciolatków

Żołnierze Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, których „oddelegowano” do szkół w Tybetańskim Regionie Autonomicznym po znowelizowaniu Ustawy o przysposobieniu obronnym we wrześniu 2024 roku, organizują dzieciom „regularne ćwiczenia”.

CZYTAJ DALEJ

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU