Kategoria: Z perspektywy Tybetańczyków

Czen Metak: Nietrwałość

Śnieg, który spadł w nocy,

znikł nad ranem.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Gratulacje dla Sushili Karki, nowej premier Nepalu

Jestem ogromnie wdzięczny rządowi i mieszkańcom Nepalu za zapewnienie pomocy tybetańskim uchodźcom, zmuszonym do opuszczenia ojczyzny po 1959 roku. Choć nasza społeczność jest stosunkowo niewielka, sądzę, że wiele wniosła do gospodarczego rozwoju Nepalu.

CZYTAJ DALEJ

Thahar: Nie wiem

Nie wiem, kto jest bohaterem, ale wiem, kto nie jest.

Ten, co rozkazuje ślepym maszerować w przepaść.

CZYTAJ DALEJ

Centralna Administracja Tybetańska: Historia jeździ koleją. Chińczycy i Tybetańczycy wobec kolejowego imperializmu

Przeciwnicy pociągów koncentrowali się na niepokojących perspektywach: bezrobociu, obcej inwazji i zamieszaniu, które podkopałoby tradycyjne konfucjańskie wartości. Konflikt między reformatorami a konserwatystami nie dotyczył więc fundamentalnych celów, lecz strategicznego pytania o to, czy kolej wzmocni, czy raczej osłabi tradycyjne status quo. Reformatorzy opowiadali się za nią tylko dlatego, że coraz lepiej rozumieli potęgę i chciwość Europejczyków. Kolej, dowodzili, umożliwi otwieranie nowoczesnych kopalń, które zapewnią surowce przemysłowi obronnemu i paliwo okrętom wojennym, oraz zwiększy mobilność armii, „przydając jednemu żołnierzowi znaczenie dwunastu”. „Żelazny koń” miał napełnić skarbiec państwa i uchronić kraj przed „upokorzeniem”. Nie powiodło się i to. Obce mocarstwa dbały wyłącznie o własne interesy, czy to rywalizując z sobą, czy to zawierając strategiczne sojusze, by zmusić Pekin do uległości. Chiny próbowały negocjować najkorzystniejsze rozwiązania jedynie po to, by przekonać się, że imperialiści bez wahania łamią wszelkie ustalenia, kiedy tylko leży to w ich interesie.

CZYTAJ DALEJ

Oser: Kamienne lwy z klasztoru Samje

Lwy są zamknięte w drewnianych klatkach.

Ilekroć je widzę, zdaje mi się, że chcą uciec.

CZYTAJ DALEJ

K. Dhondup: Wygnanie

Wygnanie
jest spłonionym nagietkiem
w porannym słońcu

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Do „polskich” Tybetańczyków (24 października 2013 roku w Warszawie)

Na nas, Tybetańczykach żyjących na wychodźstwie, w wolnym świecie, spoczywa przede wszystkim ogromna odpowiedzialność wobec braci i sióstr w kraju. Musimy ich tu reprezentować, pełnić funkcję rzeczników, ale abyśmy mogli czynić to godnie i autentycznie, winniśmy sami czuć ogrom ich cierpienia i bólu. W Polsce jest was niewielu, nie zmniejsza to przecież zakresu zobowiązania.

CZYTAJ DALEJ

Oser: Życie w sieci

Co się wyprawia z tym światem?

Nawet obcy zioną nienawiścią.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Tęskne wołanie

Ludzie żyją w strachu przed napaścią, gwałtem i innymi zmorami,

A sam kraj przypomina straszliwe królestwo Jamy, Pana Śmierci,

O, adepci Dharmy z Krainy Śniegu, gdzie pobłądziliśmy?

CZYTAJ DALEJ

Tenzin Dalha: Jak ptaki w klatce

Pielgrzymowanie jest od wieków jedną z najważniejszych praktyk duchowych tybetańskiej cywilizacji buddyjskiej. Podczas gdy wędrowanie do sanktuariów w kraju i poza jego granicami cementuje ciągłość naszej kultury, rodzinne więzi i zbiorową tożsamość, władze chińskie czynią z niego instrument inwigilacji i kontroli.

CZYTAJ DALEJ

Cering Jangzom: Nasze oddanie dla Dalajlamy

Partia zdaje się nie rozumieć jednej rzeczy. Im silniej uciskają Tybetańczyków, tym bardziej upewniają nas, że nie jesteśmy i nigdy nie będziemy Chińczykami.

CZYTAJ DALEJ

Arik Czorten Thar: Książę Pokoju

Nie dbamy o złoto, turkusy i korale,

Nie tykamy skór tygrysów, panter i wydr,

Pamiętając każde Twoje słowo!

CZYTAJ DALEJ

Palden Sonam: Czekając na Dalajlamę

Nie przypominam sobie, by ktoś ze starszych tłumaczył mi, że mam szanować Dalajlamę. Sądzę, że odziedziczyłem tę wiarę jak geny: nikt nie musiał mi nic mówić, a ja nie potrzebowałem o nic pytać. Wiem na pewno, że od zawsze widziałem w domu jego zdjęcie, ale nie pamiętam, jak na nim wyglądał.

CZYTAJ DALEJ

Tenzin Cunde: Czekając na Dalajlamę

Jego Świątobliwość mówi, że walczymy nie tylko o wolność polityczną, ale także wewnętrzną: od gniewu, nienawiści, chciwości. Prawdziwy wróg, powtarza, znajduje się w nas. Ten zewnętrzny jest nauczycielem, ponieważ wymaga cierpliwości, dobroci, wybaczenia. Uczy współczucia i czerpania z duchowych zasobów.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Drugi czat z chińskimi obywatelami sieci

Tybet jest krajem buddyjskim, a w naukach Buddy nie ma słowa o dyskryminacji rasowej. W dawnym Tybecie było wielu mongolskich opatów i chińskich adeptów. Pochodziliśmy z różnych narodów, ale nic to nie zmieniało. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by chińscy uczeni byli w Tybecie opatami czy lamami. Nie ma między nami żadnych różnic.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Czat z chińskimi obywatelami sieci

W 1969 roku oświadczyłem oficjalnie, że to Tybetańczycy zdecydują o ewentualnej potrzebie dalszego trwania instytucji Dalajlamy. W 1992 roku ogłosiłem, że gdy nadejdzie czas zjednoczenia naszej diaspory i rodaków w ojczyźnie, nie będę piastował żadnego stanowiska. Brzemię odpowiedzialności spocznie wówczas na ludziach, którzy obecnie kierują sprawami kraju. Na wychodźstwie od 2001 roku wybieramy przywódców Centralnej Administracji Tybetańskiej na pięcioletnie kadencje, nie przywiązuję więc większej wagi do kwestii Dalajlamy. Póki żyję, robię, co mogę. I na tym kończą się moje zobowiązania i rozważania. Odnoszę wrażenie, że bardziej ode mnie instytucją Dalajlamy interesuje się Komunistyczna Partia Chin.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Podziękowanie

Chciałbym prosić – co często robię przyjaciołom i sympatykom – byście do mnie dołączyli: mieli dobre serce i żyli pełnią życia, służąc innym. Będzie to dla mnie najlepszy prezent urodzinowy.

CZYTAJ DALEJ

Tenzin Czogjal i Philip Glass: Śnieżne góry, Gang Ri

W kraju otoczonym murem śnieżnych gór

Tryska źródło wszelkiego szczęścia i pomyślności,

Uosobienie współczucia, Tenzin Gjaco, Ocean Mądrości.

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Z okazji 90. urodzin

Jak rozumiem, życzliwi, przyjaciele i społeczności tybetańskie świętują moje dziewięćdziesiąte urodziny w różnych krajach. Szczególnie cieszy mnie to, że wielu z was wykorzystuje tę sposobność do robienia rzeczy, które podkreślają znaczenie współczucia, dobrego serca i bezinteresowności.

CZYTAJ DALEJ

Ling Rinpocze i Tridziang Rinpocze: Modlitwa o długie życie Jego Świątobliwości Dalajlamy

Zanosimy modlitwy z żarliwym oddaniem:

Niechaj Tenzin Gjaco, Opiekun Krainy Śniegu, żyje bez końca!

Darzcie błogosławieństwami, by Jego życzenia spełniały się bez przeszkód!

CZYTAJ DALEJ

Dalajlama: Oświadczenie w sprawie kontynuacji instytucji Dalajlamy

Choć nie prowadziłem publicznych konsultacji, od ponad czternastu lat przywódcy tybetańskich tradycji duchowych, deputowani tybetańskiego parlamentu na wychodźstwie, uczestnicy specjalnych powszechnych zgromadzeń, urzędnicy Centralnej Administracji Tybetańskiej, organizacje pozarządowe, buddyści z regionu Himalajów, Mongolii, buddyjskich republik Federacji Rosyjskiej oraz buddyści z Azji, w tym także Chin właściwych, pisali do mnie w tej sprawie, żarliwie prosząc o zachowanie instytucji Dalajlamy. Szczególnie donośne były przekazywane różnymi kanałami apele Tybetańczyków z Tybetu. W odpowiedzi na te prośby niniejszym zapewniam, że instytucja Dalajlamy będzie trwać dalej.

CZYTAJ DALEJ

RACHUNEK BANKOWY

program „Niewidzialne kajdany” 73213000042001026966560001
subkonto Kliniki Stomatologicznej Bencien
46213000042001026966560002

PRZEKIERUJ 1,5% PODATKU