Szef administracji Tybetańskiego Regionu Autonomicznego – którym na mocy konstytucji ChRL jest przedstawiciel tzw. „mniejszości” – przyjmuje zagraniczną delegację parlamentarną w Lhasie. Jeden z gości zauważa na biurku dziwny telefon.
CZYTAJ DALEJ
Władze chińskie ogłosiły kampanię „reedukacji” po uprowadzeniu Czogtrula Dordże Tenzina i zamknięciu szkoły zawodowej w Minthangu, strasząc mieszkańców „odebraniem punktów systemu zaufania społecznego” (czyli państwowej oceny obywateli).
CZYTAJ DALEJ
Kiedy tak patrzę, co się wyprawia w naszej i światowej polityce, przypomina mi się przypowieść ze słynnego eseju Genduna Czophela o madhjamace Nagardżuny.
CZYTAJ DALEJ
Rapke Lama – obywatel Nepalu zatrzymany w Tybecie w kwietniu 2024 roku – opuścił więzienie i wrócił do kraju. „Trząsł się i nie mógł mówić”, więc krewni zawieźli go prosto do szpitala. Uwięziony razem z nim Karma Cheden odbywa karę trzech lat pozbawienia wolności w niesławnym Drapczi.
CZYTAJ DALEJ
Jakże wyrazista pozostaje mandala Twej cudownej postaci!
Jak dźwięczna melodia głębi głosu Przebudzenia!
Jak żywa znajomość i bliskość Twego umysłu mądrości!
CZYTAJ DALEJ
Krewni informują, że Zhang Yadi – Chinka, która podczas studiów we Francji zainteresowała się losem Tybetańczyków i pod koniec lipca została uprowadzona przez policję w Gjalthangu (chiń. Shangri-La), w Yunnanie – spędziła ponad trzy miesiące w więziennej izolatce i została oskarżona o „separatystyczne podżeganie”.
CZYTAJ DALEJ
Masz się nie angażować,
ujmijmy to tak: nie kleić do innych.
Dzięki temu rozwiniesz współczucie
CZYTAJ DALEJ
Pekin znowelizował ustawę o „standardowym” języku mandaryńskim, głównym instrumencie sinizacji „grup etnicznych” i siłowego zaszczepiania „chińskiej tożsamości narodowej”. Nowe przepisy wprowadzają kary za „przeszkadzanie w nauczaniu oraz posługiwaniu się standardowym mówionym i pisanym językiem chińskim”.
CZYTAJ DALEJ
Można wybaczyć dawne błędy, które wynikały z nieświadomości. Teraz mamy wszakże znacznie więcej informacji i musimy uczciwie powiedzieć sobie, co odziedziczyliśmy, za co odpowiadamy i co przekażemy dzieciom. Bez wątpienia jesteśmy kluczowym pokoleniem. Zbudowaliśmy system globalnej komunikacji, ale gdy stawką jest pokój, najczęściej przemy nie do rzeczowego dialogu, a do konfrontacji.
CZYTAJ DALEJ
Gjalcen Norbu – mianowany przez Pekin Panczenlamą po uprowadzeniu chłopca wskazanego zgodnie z tradycją w 1995 roku – powiedział, że rozpoznawanie inkarnacji lamów „wymaga aprobaty” chińskich władz. Tybetańska diaspora uznała, że „fałszywy Panczen” przygotowuje grunt do mianowania przez Pekin następnego Dalajlamy, choć nie ma o nim wzmianki w oficjalnych relacjach.
CZYTAJ DALEJ
„Wezwanym” do Labrangu (i usadzonym w rzędach na klasztornym dziedzińcu wokół chińskiej flagi) partyjnym aparatczykom, urzędnikom państwowym oraz przełożonym męskich i żeńskich świątyń z całej prefektury ogłoszono kampanię „wzmacniania trzech świadomości” (narodowej, obywatelskiej i prawnej) oraz „pięciu chińskich tożsamości” (państwowej, narodowej, kulturalnej, partyjnej i socjalistycznej), zobowiązując tybetańskich duchownych do „wykuwania poczucia wspólnoty narodu chińskiego i sinizowania religii”.
CZYTAJ DALEJ
jakby urągając karmie
wszystkim kłodom i cierniom
organizm oblał się rumieńcem
CZYTAJ DALEJ
Cering Co – przewodniczka turystyczna z Triki (chiń. Guide) w prefekturze Colho (chiń. Hainan) prowincji Qinghai wielokrotnie zatrzymywana za protesty przeciwko dyskryminacji Tybetańczyków – została skazana na rok więzienia za „wywoływanie niepokojów społecznych”.
CZYTAJ DALEJ
Dokładnie o jedenastej jedenaście odebrałam połączenie z numeru 13989990059. Męski głos oświadczył, że należy do oficera Biura Bezpieczeństwa Publicznego Miasta Lhasa, i bez zbędnych ceregieli wezwał mnie pilnie tamże.
CZYTAJ DALEJ
Chińska policja zatrzymała ponad osiemdziesiąt osób po „konfrontacji” z chińskimi górnikami w pobliżu osady Kasi, w Serszulu. „Bili ich, głodzili, nie dawali spać i korzystać z toalety. Ludzie mają połamane żebra i odbite nerki”.
CZYTAJ DALEJ
Chińska straż graniczna zakwestionowała ważność indyjskiego paszportu pasażerki, która urodziła się w stanie Arunaćal Pradeś. Kobietę przetrzymywano przez 18 godzin na lotnisku w Szanghaju, sugerując, że powinna „wystąpić o chiński paszport”.
CZYTAJ DALEJ
Zostało mi tylko trochę złomu.
Jeśli potrzebny wam sierp albo kilof,
mogę przetopić
CZYTAJ DALEJ
Czogtrul Dordże Tenzin – opat klasztoru Oser Thegczok w Minthangu, w Gologu (chiń. Guoluo) i założyciel słynnej szkoły zawodowej – został „uprowadzony przez Chińczyków”. Władze natychmiast zamknęły szkołę (jedną z ostatnich, w których uczy się po tybetańsku) i kazały przenieść uczniów do (programowo sinizujących) państwowych placówek z internatem.
CZYTAJ DALEJ
Mamy się czym martwić. Jeśli pozostaniemy krótkowzroczni, przyszłe pokolenia będą zmagać się z ogromnymi problemami. Musimy zrozumieć, że wszyscy pragniemy szczęścia oraz nie chcemy cierpieć, i z tego względu – czując przynależność do jednej ludzkiej rodziny – najlepiej jak umiemy służyć własnym braciom i siostrom. Pokój nastąpi tylko wtedy, gdy będziemy rozwiązywać problemy za pomocą dialogu i wzajemnego szacunku, a nie przemocy i broni. Cierpienia, jakie przynoszą tylu ludziom konflikty w Ukrainie, Gazie i innych miejscach, napawają mnie wielkim smutkiem.
CZYTAJ DALEJ