Przyszła wiosna do Lhasy
Blaszane głośniki codziennie
ryczą w wojskowych barakach
CZYTAJ DALEJ
Obok stała grupka ludzi wpatrzonych w młodego Tybetańczyka, którego uważali za swojego przywódcę. Azjata nosił imię Nākiɳtchanamoŭrti, co po sanskrytyńsku oznacza „Inkarnację Najzupełniej Niczego”. Przyjrzałem mu się. Nie sprawiał wrażenia chorego, wydawał się może zbyt miły. Podejrzewam, że był tam przetrzymywany wbrew swojej woli za sprawą machinacji tak zwanych uczniów.
CZYTAJ DALEJ
Odszedłeś. Odszedłeś, wstrząsając górami,
Jakby z nieba spadła cała mleczna droga.
Nie dziwota, że Kraina Śniegu rozbłysła światłem
CZYTAJ DALEJ
Asang – pieśniarz z Ngaby (chiń. Aba) aresztowany za pieśń o Dalajlamie – został zwolniony z więzienia. Następnego dnia opublikował wiadomość, zapowiadając („opóźnioną z powodu okoliczności, o których nie mogę tu mówić”) płytę i „przepraszając za wiele kłopotów” żonę i rodziców.
CZYTAJ DALEJ
Odszedłeś. Odszedłeś majestatycznym krokiem,
Zmiatając armię demonów tyranii.
Nie dziwota, że rozbrzmiała muzyka dakiń z ostatniego snu
CZYTAJ DALEJ
Poeta narodził się pewnej
długiej śnieżnej nocy
ze zgiełku i zatracenia.
CZYTAJ DALEJ
jakby urągając karmie
wszystkim kłodom i cierniom
organizm oblał się rumieńcem
CZYTAJ DALEJ
Zostało mi tylko trochę złomu.
Jeśli potrzebny wam sierp albo kilof,
mogę przetopić
CZYTAJ DALEJ
Jeśli pasuje ci praktykowanie z niebem,
Chmury są jego iluzorycznymi wytworami.
Po prostu bądź niebem.
CZYTAJ DALEJ
Dziecko Krainy Śniegu, pójdźmy na pielgrzymkę
Złóż dłonie na sercu i pokłoń się trzykrotnie
Myśląc o współczuciu naszych wielkich przodków
CZYTAJ DALEJ
Tybetańskie źródła dementują informacje o warunkowym zwolnieniu Asanga – pieśniarza z Ngaby (chiń. Aba) zatrzymanego za „śpiewanie o Jego Świątobliwości”.
CZYTAJ DALEJ
Księżyc na nocnym niebie, poplątane
ścieżki tego kraju – czy myślisz o nas
czasem, nieskalana kłamstwem Opiekunko?
CZYTAJ DALEJ
dawno już bez campy
buddyzmu światła różańca
– dziś jeszcze straciłem głos
CZYTAJ DALEJ
Kiedy dwadzieścia pięć lat później zapytałam
wreszcie, jak się nazywa, zaczął opowiadać
o wiosce, w której urodzili się jego rodzice.
CZYTAJ DALEJ
Asang – zatrzymany w Ngabie (chiń. Aba) w prowincji Sichuan za „śpiewanie o Jego Świątobliwości” – po dwóch miesiącach został „warunkowo zwolniony z więzienia”.
CZYTAJ DALEJ
słońce jest czarne, niebo zielone
biały kruk tańczy na różowej gałęzi
lis wymachuje skrzydłami w chmurach
CZYTAJ DALEJ